niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Młodzi Gruzini wypoczną na Lubelszczyźnie

Dodano: 4 września 2008, 08:46

Zamieszkały w akademiku Uniwersytetu Przyrodniczego.

Wczoraj wieczorem grupa 83 gruzińskich dzieci przyjechała na kolonie do Lublina. Dwa ostatnie tygodnie dzieciaki spędziły w Ustrzykach Dolnych, teraz będą zwiedzać Lubelszczyznę. Wszystko po to, aby zapomnieć o wojnie.

- Pochodzą z Gori i okolic - mówi Marta Tarnowska z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży. - Przez tydzień zobaczą nie tylko Lublin, ale m.in. Puławy, Kazimierz i Nałęczów.

Do Polski dotarli w tym, w co byli ubrani. Nie mieli nic ze sobą. Wczoraj wysiadając z autokarów, z bagażnika wyciągnęli wypchane torby, pełne prezentów. - Właśnie dzięki temu, dzięki życzliwości ludzi czują się bezpiecznie - opowiada Max Domukhovski, tłumacz grupy.

Vakhtang Kordzia, jeden z uczestników kolonii, mówił wczoraj, że niektórzy obawiają się powrotu do Gruzji. Ale tęsknią za rodzinami. - W pierwszych dniach pobytu w Polsce nie spaliśmy w nocy - opowiada. - Jednak lęk szybko minął. Wszystko dzięki opiece, jaką nas tutaj otoczono.

Gruzini przylecieli do Polski na zaproszenie Kancelarii Prezydenta RP. W Lublinie zajmują się nimi organizacje pozarządowe m.in. Fundacja Młoda Demokracja, Stowarzyszenie Wspólne Korzenie, Centrum Duszpasterstwa Młodzieży i Fundacja Szczęśliwe Dzieciństwo.

W piątek do Gruzji wrócą 22 osoby. Reszta zostaje w Lublinie, a do swojego kraju odlecą 10 września.
(tom)
Czytaj więcej o:
georgia
socialorder
socialorder
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

georgia
georgia (5 września 2008 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Vakhtang jest psychologiem który przyjechał z dzieciakami a nie uczestnikiem koloni ;/....media wszystko musza przekrecic nawet nazwisko...ylam wolontariuszem w ustrzykach, dzieciaki są swietne kochane i mega kontaktowe, choc nie koniecnzie pomysł z lublinem byl dobry, wiekszosc nie cchiala jechac, psychologowie walcyli i wywalczyli powerót najmlodszych dzieci...każdy che miec ich u siebie, kazdy che sie z nimi poakzać w TV i gazetach...nie chciano aby wrócili 3 jak to byl planowane
Rozwiń
socialorder
socialorder (4 września 2008 o 10:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomyłka, nie o ten art. chodziło. Przepraszam
Rozwiń
socialorder
socialorder (4 września 2008 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście za pieniądze państwowe. Nie zajęła się tym żadna z fundacji czy akcji humanitarno-charytatywnych, które po to maja sponsorów aby takie kolonie fundować w imię dobra. Najlepiej jest rozporządzać czyimiś pieniędzmi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!