piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Mnich Barciś w Wąwolnicy

  Edytuj ten wpis

18 dni zdjęciowych, kilkudziesięciu aktorów i 300 statystów. W Wąwolnicy, Kazimierzu i okolicach trwa właśnie produkcja filmu "Braciszek” Andrzeja Barańskiego. W roli głównej występuje Artur Barciś.

Cisza na planie. Kamera. Akcja. Mnich w brązowym habicie przechodzi przez ciemny zaułek. Tutaj spotyka dwóch pijaczków. - Pokój z wami - błogosławi ich. - Wolałbym kuchnię, a nie jakiś pokój - zanosi się śmiechem jeden z mężczyzn. Mimo że ujęcie trwa tylko kilka sekund trzeba je powtarzać kilkanaście razy.
Mnich w przerwie sięga po gazetę, kubek z kawą i siada na wąwolnickim Rynku. - To moja pierwsza główna rola w filmie kinowym. Do tej pory byłem znany tylko jako artysta drugiego planu - przyznaje Artur Barciś. Film opowiada o losach franciszkanina Alojzego Kosiby, który żył na przełomie XIX i XX wieku w klasztorze w Wieliczce. Wąwolnica i Kazimierz Dolny grają właśnie okolice jego pierwotnego zamieszkania. Filmowcy zostaną tutaj
do 23 października (pab)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!