czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Mniej polityki w lokalnych samorządach

Dodano: 23 listopada 2008, 20:00
Autor: Dominik Smaga

Do końca roku sekretarze miast, powiatów i gmin muszą zdecydować z czego rezygnują: z członkowstwa w partii, czy ze stanowiska w urzędzie. Niektórzy oddadzą legitymacje, inni... awansują.

Taki przepis znalazł się w uchwalonej niedawno przez Sejm zmianie ustawy o pracownikach samorządowych. Posłowie zdecydowali, że sekretarze gmin i powiatów nie mogą należeć do partii politycznych. Zakaz ma wejść w życie 1 stycznia.

Trudny wybór czeka Adama Kraskę, sekretarza powiatu chełmskiego, który jest wiernym członkiem Polskiego Stronnictwa Ludowego od czasów jego powstania. - Gdy przepisy wejdą w życie będę musiał złożyć legitymację partyjną. Nie mam wyjścia, jeśli chcę dalej zajmować stanowisko sekretarz - dodaje.

- Zawieszę członkostwo, bo innego wyjścia nie ma - zapewnia Zdzisław Kosakowski (SdPl), sekretarz powiatu hrubieszowskiego. - Decyzja zapadła - dodaje. Podobnie będą musieli postąpić m.in. Tomasz Zając, sekretarz gminy Hrubieszów, oraz Stanisław Cisło, sekretarz powiatu tomasowskiego. Obaj należą do PSL.

Z Prawem i Sprawiedliwością rozstanie się Artur Soboń, sekretarz miasta w Świdniku. - Uszanuję decyzję miejskich radnych i wyborców i pozostanę na stanowisku do końca kadencji - zapowiada Soboń.

Z członkowstwa w partii rezygnować nie chce za to sekretarz Lublina Krzysztof Łątka, który w Platformie Obywatelskiej zasiada m.in. w Zarządzie Regionu i w Radzie Krajowej.

- Moim zdaniem ten paragraf jest niezgodny z Konstytucją. Nie ma żadnego przepisu przejściowego mówiącego, że zakaz nie dotyczy osób, które już wcześniej zajmowały stanowisko sekretarza - mówi Krzysztof Łątka. - To nie jest tylko mój problem, ale bardzo wielu samorządowców. Mam nadzieję, że w tej sprawie zostanie złożona skarga konstytucyjna - dodaje.

Po lubelskim Ratuszu krąży wieść, że Łątka miałby zrezygnować ze stanowiska sekretarza i objąć fotel zastępcy prezydenta miasta, bo to stanowisko nie jest objęte zakazem.

Sam Łątka pytany o zmianę stołka mówi: - Na tę chwilę nie mam takiej propozycji.
Takich możliwości jak Łątka nie ma za to Soboń. - Bo gdybym objął stanowisko wiceburmistrza to musiałbym zrezygnować z mandatu radnego powiatowego - wyjaśnia. (lew, sad, rp)
Czytaj więcej o:
wiesmak
albert
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wiesmak
wiesmak (24 listopada 2008 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kruk krukowi oka nie wykole. Obejdą, przeinaczą, zrobią wyborców w bambuko. Bo to jest tylko polityka. Brudna, zła, nieprzyzwoita, skorumpowana.
Rozwiń
albert
albert (24 listopada 2008 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
fikcja fikcja fikcja,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!