wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Mnóstwo sezonowych przyjmę od zaraz

Dodano: 8 czerwca 2007, 19:22

Na Lubelszczyźnie rozpoczęły się nerwowe poszukiwania pracowników. Mało kto chce ciężko pracować w wakacje za niewielkie pieniądze. a owoce czekają.

Olbrzymi problem ze znalezieniem rąk do pracy mają głównie rolnicy i przedsiębiorcy zajmujący się uprawą owoców.
- Wyjeżdżam do Szwecji, będę tam zbierał borówki i jagody. W ubiegłym roku w ciągu miesiąca zarobiłem tam ponad 6 tysięcy - mówi Rafał Szymański, student UMCS. - Tu nie miałbym szans na takie pieniądze - dodaje. Podobnego zdania jest większość młodych ludzi.
Rolnicy, ale i właściciele firm zajmujących się przetwórstwem owoców załamują ręce. Spółka spod Chełma swoją ofertę rozesłała prawie do każdego Powiatowego i Miejskiego Urzędu Pracy na Lubelszczyźnie. Firma zatrudni "nieograniczoną liczbę osób” do zbioru truskawek. Odzew jest na razie niewielki.
Z roku na rok sytuacja wygląda coraz gorzej. - W ubiegłe wakacje niektórym współpracującym z nami plantatorom nie udało się zebrać owoców. Pracownicy nie dopisali - tłumaczy Jacek Grudziewski z zakładu produkcyjnego JAAK. Firma ma siedzibę niedaleko Opola Lubelskiego, specjalizuje się w przetwórstwie owoców - głównie malin. W tym roku jej dostawcy postanowili dmuchać na zimne i już rozpoczęli wstępny nabór.
Pracowników poszukuje też "Plantacja nad Tanwią”, zajmująca się uprawą borówki. - Ogłaszamy się w regionalnej prasie, roznosimy ulotki, rozwieszamy plakaty - mówi dyrektor firmy Maciej Kozarzewski. - Będziemy potrzebować około 50 osób. Za zebranie kilograma borówek zapłacimy 1,50 zł - to o kilkanaście procent więcej niż w ubiegłym sezonie. Dobry pracownik zarobi u nas średnio 100 zł dziennie - zapewnia Kozarzewski.
Ale takie warunki nie satysfakcjonują Polaków. - Problem ze znalezieniem sezonowych rąk do pracy narasta od czasu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej i otwarciu granic państw zachodnich dla naszych pracowników - tłumaczy zastępca dyrektora MUP w Lublinie Józef Prokopiuk. - Młodzi, bo głównie oni odpowiadają na takie oferty, chcą przyzwoicie zarobić. Tym bardziej, jeśli decydują się przepracować całe wakacje.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!