wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Mordowali staruszki, żeby mieć na wódkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 maja 2009, 15:55
Autor: (er)

Po prawie 10 latach udało się skazać zabójców staruszek z Rejowca Fabrycznego. Krzysztof P. został skazany na 25 lat więzienia. Andrzej L. na 15 lat. Wyroku nie doczekał Edward S, najokrutniejszy oprawca, który powiesił się w celi.

To była jedna z najbardziej przerażających spraw, z którymi lubelskie sądy miały do czynienia w ostatnim dziesięcioleciu. Nie było im też łatwo się z nią uporać, bo kolejne wyroki na oprawców były uchylane. Dopiero trzecie orzeczenie z rzędu utrzymał w mocy Sąd Apelacyjny w Lublinie.

Banda siała strach w Rejowcu Fabrycznym w 1999 roku. Mężczyźni mordowali samotnie mieszkające staruszki, żeby mieć pieniądze na wódkę. 15 lipca 1999 roku ich ofiarą padła Stanisława W. Mordercy wiedzieli, że kobieta mieszka sama, bo wcześniej kupowali od niej wino domowej roboty. Wdarli się do jej domu. Edward S. zadał jej kilkadziesiąt ciosów nozem. Zabrał 3 tys. zł.

Pieniądze szybko się skończyły. 21 sierpnia banda obrabowała Kazimierza K. Mężczyzna przeżył, bo wydał rabusiom oszczędności. Dwa dni później Edward S. wraz z kompanami dostał się do domu Wandy Cz. Najpierw maltretował kobietę, a potem ja udusił.

Za pierwszym razem Edward S. został skazany na dożywocie. Zaraz potem powiesił się w celi. Po kilku latach zmarł również drugi z bandytów. Do kończ procesu dotrwali tylko Krzysztof P. i Andrzej L. Pierwszy z mężczyzn został skazany na udział w dwóch zabójstwach, drugi za zabicie jednej staruszki. Wyrok jest prawomocny.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
janek
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 maja 2009 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za zamordowanie człowieka 15 lat???SKANDAL!!!!!!!!!!!
Rozwiń
janek
janek (14 maja 2009 o 19:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda że proces trwał tak długo ile kosztował ,,,,, dobrze że się zakończył
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!