poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

W Serocku na Wieprzu stoi solidny stalowy most. Z obu stron prowadzą do niego polne piaszczyste drogi. - Mieliśmy pieniądze, to wybudowaliśmy - tłumaczą władze gminy. - Na drogę już nie wystarczyło.

Stary most w Serocku kilka lat temu zniszczyła powódź. W ramach naprawy szkód gmina dostała od Skarbu Państwa pieniądze na jego odbudowę. Ta dołożyła własne środki i wybudowała most z prawdziwego zdarzenia. Inwestycja pochłonęła około 1,6 mln zł.
- Mieliśmy pieniądze na nowy most, to go zbudowaliśmy - mówi Sławomir Cieszko, wójt Firleja.
Aby most był używany jak należy, trzeba jeszcze około czterech kilometrów asfaltu. Ale każdy kilometr to kolejny milion zł. Takich pieniędzy gmina już nie ma.
- Mamy do zrobienia ważniejsze drogi, więc jeszcze trochę wody w Wieprzu upłynie, zanim utwardzimy tę - tłumaczy wójt.
Droga do mostu od strony Żurawińca należy do powiatu lubartowskiego. - Raczej nieprędko się za nią zabierzemy - mówi Grzegorz Charliński, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Lubartowie. - To podmokły teren, a więc budowa bardzo kosztowna. Jedyna nadzieja w środkach unijnych. Ale, by złożyć wniosek, trzeba połączyć siły z gminą.
Most w Serocku jest niezbędny. Łączy z Firlejem Pożarów i Sułoszyn, wsie leżące po przeciwnej stronie Wieprza niż reszta gminy. A przy okazji znacznie skraca drogę do Lubartowa z północnej i zachodniej części gminy Ostrówek. Niektórzy mieszkańcy Serocka korzystają z niego kilka razy codziennie. I cieszą się, że mają we wsi most z prawdziwego zdarzenia.
- Odkąd pamiętam, tu zawsze była jakaś kładka - wspomina Zofia Budzyńska z Sułoszyna. - Najpierw konstrukcje drewniane z palami wbitymi w dno rzeki. Łatwo się uszkadzały przez powodzie czy wiosenne zatory lodowe. Teraz mamy porządny most, który wszystko wytrzyma - cieszy się pani Zofia.
- To most bardzo znany w Polsce. Nawet telewizja się nim kiedyś interesowała - dodaje z przymrużeniem oka wójt Cieszko. (rhs)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!