środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Murem za złodziejem

Dodano: 17 kwietnia 2006, 20:30

Policja postawiła zarzut kradzieży Franciszkowi Zawadzkiemu, zastępcy wójta Godziszowa, który przez kilka miesięcy nielegalnie pobierał prąd. W jego obronie stanął wójt, który nawet nie myśli o zwolnieniu Zawadzkiego z pracy.

- Mój zastępca jest na zasłużonym urlopie - denerwuje się Andrzej Olech, wójt Godziszowa. - Żadnych oficjalnych informacji o jego wyczynach nie dostałem. I nikogo zwalniać nie będę - dodaje Olech, który jeszcze dwa tygodnie temu obiecał zająć się sprawą. - Ktoś kto łamie prawo, nie może zajmować takiego stanowiska - mówił wtedy.
Franciszek Zawadzki od jesieni ubiegłego roku kradł prąd. Sam nie robi z tego tajemnicy. Przyznaje, że to znajomy w jego domu w Zdziłowie wykonał mu nielegalną instalację. Ale ktoś podkablował wicewójta. Informacja o tym, że urzędnik podkrada prąd trafiła do filii Rzeszowskich Zakładów Energetycznych w Janowie Lubelskim. Za nielegalne podłączenie do instalacji elektrycznej zapłacił kilka tysięcy zł kary. Ile? Jan Frania, dyrektor Rzeszowskich Zakładów Energetycznych w Janowie Lubelskim nie chciał powiedzieć. - O odbiorcach prądu nie mogę rozmawiać z osobami trzecimi bez ich zgody - wyjaśnia Frania.
O złodziejskich wybrykach Zawadzkiego poinformowano policję. - Wicewójtowi postawiono zarzut dokonania kradzieży - wyjaśnia Piotr Sawa, rzecznik policji w Janowie Lubelskim. - Akt oskarżenia w tym tygodniu trafi do prokuratury. s

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!