sobota, 23 maja 2015 r.

Lewe prawo jazdy z USA. Szybko i bez stresu

Dodano: 20 sierpnia 2009, 18:27

Płacisz, wysyłasz dokumenty i wkrótce masz w ręku amerykańskie prawo jazdy. Bez egzaminu i kursu. – Przez luki prawne rośnie rzesza piratów wiozących śmierć – grzmią ośrodki szkolenia kierowców. A poseł Wojciech Żukowski już zapowiada interwencję.

Przedstawiciel handlowy dużej firmy z Lublina stracił prawo jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych.

– Kolejne podejścia do egzaminu praktycznego kończyły się fiaskiem. – W warszawskim tygodniku ogłoszeniowym znalazłem anons o możliwości "uzyskania” prawa jazdy w USA, nie ruszając się z Polski. Za 4000 zł – opowiada pan Dariusz. Zadzwonił do ogłoszeniodawcy, uzgodnił szczegóły. Wysłał mu kserokopię dowodu osobistego, paszportu, swoje zdjęcie oraz wypełniony, oryginalny amerykański formularz zgłoszenia do egzaminu na prawo jazdy.

– Za trzy tygodnie miałem w ręku amerykański dokument wydany w stanie Connecticut. I to z uprawnieniami do prowadzenia wszystkich pojazdów, łącznie z autobusem i ciężarówką – dodaje.

Jak pośrednik w USA zdobywa oryginalny dokument, tego nasz rozmówca nie wie. – Ale na pewno moje prawo jazdy figuruje w amerykańskich rejestrach. Wszystko jest chyba legalne – uważa pan Dariusz. Już dwa razy był kontrolowany przez polską policję i zawsze posługiwał się amerykańskim prawem jazdy. – Nie miałem żadnych problemów – przekonuje.

Tymczasem, jak twierdzi policja, w Polsce nie można kierować samochodem, legitymując się takim dokumentem.

– Amerykanie nie honorują polskich, my nie uznajemy amerykańskich praw jazdy – tłumaczy Arkadiusz Arciszewski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Ale to żaden problem. Amerykańskie prawo jazdy z łatwością można zalegalizować w Polsce, zdając jedynie egzamin teoretyczny.

– Aby podejść do takiego egzaminu należy przedstawić wniosek o wymianę prawa jazdy, wzór podpisu, zdjęcie, tłumaczenie amerykańskiego prawa jazdy sporządzone przez tłumacza przysięgłego, kopię amerykańskiego prawa jazdy oraz zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia – tłumaczy Artur Banaszkiewicz z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. W naszym województwie co miesiąc 8–10 osób stara się o wymianę amerykańskiego dokumentu na polski. W praktyce nie można sprawdzić, czy wszystkie zdobyto legalnie, przechodząc w USA odpowiedni kurs.

– To kolejna luka w prawie. Nikt nic nie wie o umiejętnościach kierowców, którzy otrzymali w ten sposób uprawnienia – mówi Maciej Kulka, właściciel lubelskiej szkoły jazdy.

Prawko na lewo z Ukrainy

W ubiegłym tygodniu "Dziennik Wschodni" ujawnił, że droga na skróty po prawo jazdy wiedzie także przez Ukrainę. W Internecie ogłaszają się firmy oferujące pośrednictwo w zdobyciu tego dokumentu. Trzeba dwukrotnie wyjechać za Bug i wyłożyć 2 tys. zł na opłaty "manipulacyjne” – za tymczasowe zameldowanie, kurs prawa jazdy, egzamin i dla policyjnego egzaminatora. Potem tylko trzeba wymienić ukraiński dokument na polski.




Czytaj więcej o:
0 komentarzy
Skomentuj
Na czas ciszy wyborczej wyłączyliśmy możliwość
komentowania na naszym forum. Zapraszamy do dyskusji po zakończeniu ciszy wyborczej.
Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje