środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Na ekran gapimy się na gapę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 marca 2008, 17:30
Autor: Dominik Smaga

Lubelszczyzna jest na piątym od końca miejscu w Polsce pod względem ściągalności obowiązkowego abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Tak wynika z zestawienia za 2007 rok opublikowanego właśnie przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. A pocztowcy podkreślają, że tych, którzy swoje odbiorniki zarejestrowal,i trzeba regularnie przymuszać do płacenia.

Według KRRiT abonament uiszcza zaledwie co trzecie (36,6 proc.) gospodarstwo domowe na Lubelszczyźnie. Gorzej od nas wypadają województwa: podlaskie, świętokrzyskie i małopolskie.

A na szarym końcu jest Podkarpacie, gdzie abonament płaci tylko 28 proc. gospodarstw. Średnia dla całej Polski to 43,5 proc. Najsumienniej płacą mieszkańcy zachodnich regionów kraju, a przoduje Wielkopolska (52,7 proc.).

Skąd takie dane? Krajowa Rada sprawdziła, ile gospodarstw domowych jest w poszczególnych województwach i porównała to z liczbą zarejestrowanych odbiorników.

- Na Lubelszczyźnie swoje urządzenia zarejestrowało ponad 269 tysięcy rodzin i 6200 firm. Tylko połowa płaci regularnie. Pozostali mają mniejsze lub większe opóźnienia - przyznaje Elżbieta Mroczkowska z lubelskiego oddziału Poczty Polskiej, która zajmuje się ściąganiem abonamentu i przesyłaniem go do KRRiT.

- Po pół roku zwłoki wysyłamy do dłużnika ponaglenie. Skutkuje.

• Do ilu ludzi musicie wysyłać takie pisma?

- Do około 30-40 procent - odpowiada Mroczkowska.
Chociaż abonament jest coraz wyższy, to do Warszawy spływa go coraz mniej. O ile w 2005 r. z całej Polski udało się ściągnąć 902 mln zł, to rok później było to już 887 mln zł, a w roku ubiegłym już tylko 874 mln złotych.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kamilus
weteran49
j
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kamilus
Kamilus (14 marca 2008 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiepska coś ta statystybo nijak nie obejmuje takich jak ja, którzy telewizji nie mają i nie zamierzają mieć. Dlaczego mam się zrzucać na telewizję której nie oglądam a jej misyjność mi wisi - bo jej jedyna misja to dać miejsca pracy dla pociotków prezesa z politycznego nadania.
Dlaczego nikt nie bierze pod uwagę wielokrotnie przez internautow postulowanego zakodowania telewizji państwowej. Chcesz oglądać to płać za kartę w dekodrze. Nie chcesz to nie oglądasz. Proste
Rozwiń
weteran49
weteran49 (14 marca 2008 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawa statystyka, tylko nikt nie potrafi ocenić ile rodzin które przy okazji zmiany adresu nie rejestrują odbiorników.
Oszacować to można porównując ilość gospodarstw domowych i ilość zarejestrowanych odbiorników, myślę że wypadnie to blado.
Jeżeli muszę płacić na pubiczną " misyjną" telewizję, to chcę być równo traktowany i myślę żedobrym pomysłem było by:
-- wydzielenie ustawą % podatku od dochodów z przeznaczeniem na tą telewizę. Może obyło by się bez reklam?
-- zlikwidować gwiazdorskie honoraria (np: p Lis nie jest gwiazdą filmową) i skończyć z transmisjami z sejmu ( nie chcę oglądać nieudaczników i słuchać pogadanek o ączeniu się komurki i plemnika )
Czas najwyższy żeby państwo nie wyrzucało nnaszych pieniędzy w błoto
Rozwiń
j
j (13 marca 2008 o 09:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na którym miejscu jesteśmy pod względem dostępności (zasięgu) i jakości sygnału publicznych programów radiowych i telewizyjnych? Podejrzewam, że na ostatnim. Tak więc niech rada zapewni dostępny i dobrej jakości towar medialny, a później narzeka na ściągalność abonamentu.
Rozwiń
Gość
Gość (13 marca 2008 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki obowiązkowy?Na podstawie jakich przepisow obowiązkowy?
Rozwiń
jescze płącący
jescze płącący (13 marca 2008 o 06:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color="#FF0000"][size=3]znieśc ten cholerny podatek . dziennikarze zarabiają setki tysięcy a biednych Polaków zmusza się do płacenia haraczu. [/size][/color]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!