niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Na razie spokojnie, burze na Lubelszczyźnie dopiero wieczorem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lipca 2009, 11:05

Jeszcze nie mieliśmy żadnych sygnałów o podtopieniach – mówią strażacy z naszego regionu. Ale zapowiadają, że cały czas są w pełnej gotowości. Bo po deszczach nad Lubelszczyznę przyjdzie fala burzowa przyjdzie fala burzowa.

– Na razie jest spokojnie, nie mieliśmy zgłoszeń o zdarzeniach spowodowanych padającym deszczem – mówi Piotr Kołtun, dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. – Gorzej może być po południu i wieczorem. Wtedy mają pojawić się burze.

Ze szczegółowych map satelitarnych portalu meteorologicznego Foreca.pl wynika, że nawałnica idzie nad Lubelszczyznę z południowego-zachodu. Największa fala deszczowo-burzowa ma dotrzeć do nas w sobotę nad ranem i będzie utrzymywać się przez cały dzień. Chmury ustąpią dopiero późnym wieczorem.

– Ten front atmosferyczny przyniesie ze sobą bardzo intensywne opady deszczu. Padać, i to bez przerwy, będzie już od samego rana – wyjaśnia Wojciech Maik z biura prognoz Cumulus. – Spadnie nawet do 30 litrów wody na metr kwadratowy – dodaje Łukasz Harasimowicz, synoptyk Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych w Krakowie, które przygotowuje prognozy dla Lubelszczyzny.

Najgorzej będzie do południa.

– Potem utrzyma się duże zachmurzenie, ale padać będzie tylko przelotnie. Aż do popołudnia i wieczora. Wtedy nad Lubelszczyzną pojawią się burze – mówi Maik. – W ich trakcie wiatr ma osiągać prędkość 90–100 kilometrów na godzinę – mówi Włodzimierz Stańczyk z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Lublinie. – Może łamać drzewa i gałęzie, przewracać tablice reklamowe i niszczyć sieci energetyczne.

– Wszystkie służby są w pełnej gotowości – podkreśla Stańczyk. – Ale apelujemy do mieszkańców naszego regionu, żeby sami zadbali o swoje bezpieczeństwo.

Jak? – Nie wolno parkować samochodów pod drzewami ani billboardami reklamowymi, które w każdej chwili mogą się przewrócić – radzi Stańczyk. – W czasie burzy sami też nie stajemy pod drzewami ani słupami energetycznymi. Gdy jesteśmy w mieście, lepiej wejść do sklepu albo schować się w jakiejś bramie.

Warto zabezpieczyć własny dom. – Trzeba zdjąć z balkonów wszystko, co wiatr może porwać. Należy też pozamykać okna, żeby uniknąć przeciągu – mówi kpt. Michał Badach z lubelskiej straży pożarnej. I dodaje: Żywiołu zatrzymać się nie da. Dlatego trzeba zrobić wszystko, żeby się przed nim uchronić.

Nie wszystkim jednak burza kojarzy się z zagrożeniem. – Choć czasem jesteśmy tak blisko niej, że praktycznie ocieramy się o żywioł, to jednak dla nas burza jest przede wszystkim ciekawym zjawiskiem – podkreśla Łukasz Koczkodaj, łowca burz ze Świdnika. – To niezwykły spektakl, który można obserwować z zapartym tchem, czasem zrobić ciekawą fotografię. To wielka frajda.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
AnuŚka D.
Łukasz - LGM
adina
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AnuŚka D.
AnuŚka D. (29 września 2009 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koczi nie denerwuj się ;-)
Rozwiń
Łukasz - LGM
Łukasz - LGM (27 lipca 2009 o 02:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zastanawiam się po co pisać codziennie taki sam artykuł???? i znowu wypisujecie bzdury.... nie będę powtarzał tego co pisałem pod wcześniejszym... panowie zmieńcie meteorologów!!!!
Rozwiń
adina
adina (25 lipca 2009 o 18:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="spam/"]spam/[/url]
Rozwiń
lukaszwu
lukaszwu (25 lipca 2009 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Burze dochodzą już do Lubelszczyzny

Już osłabły i wyładowania są sporadyczne, pada tylko deszcz.
Rozwiń
Gość
Gość (25 lipca 2009 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ewik napisał:
......."przyjdzie fala burzowa przyjdzie fala burzowa"................ ale jakoś nie przychodzi. I co Pan redaktor na to ???? że jej nie ma a tak właściwie to po co te powtórzenia ??? a jeszcze jedno brak przecinka. Pozdrawiam "burzowo".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!