poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lubelskie

Na sporze lekarzy tracą pacjenci

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 września 2008, 19:35
Autor: FABIAN PLAPIS

Annopol. Już ponad rok trwa spór pomiędzy współwłaścicielami spółki "Lekarz”, która obsługiwała pacjentów z całej gminy.

Lekarze pracują tylko do końca roku, bo spółka została rozwiązana. Co będzie dalej?

Lekarze w Annopolu poróżnili się i rozwiązują spółkę. Każdy zamierza działać samodzielnie. Poszło o pieniądze. Choć oficjalnie do tego się nie przyznają.
- Mieliśmy z kolegami inne wizje funkcjonowania, naszego rozwoju - mówi doktor Dariusz Chmiel.

- To nie ja się obraziłem i wypowiedziałem udziały w spółce. Ale nie boję się działać samodzielnie, na zdrowych i równych zasadach - podkreśla doktor Andrzej Kowalik.

Od lat ośrodek zdrowia w Annopolu znajduje się przy ulicy Leśnej. Budynek jest już kilkudziesięcioletni i przystosowany jedynie w niewielkim stopniu do prowadzenia usług medycznych. W praktyce niemożliwe tam jest funkcjonowanie więcej niż jednego podmiotu świadczącego usługi medyczne. Lekarze jednak chcą podzielić pomieszczenia pomiędzy siebie. Jednak każdy z nich chce wziąć te, które umożliwiają natychmiastowe podjęcie praktyki.

- Każdy NZOZ musi mieć oddzielne wejście, najlepiej dla zdrowych i chorych, wyjście ewakuacyjne, pomieszczenie na rejestrację, gabinety zabiegowe i sanitariaty. Przewidywałem, że tak będzie, więc nie byłem za tym, żeby rozwiązywać spółkę. Żeby przystosować budynek potrzeba kilkuset tysięcy złotych - dodaje Andrzej Kowalik.

A nieruchomość jest własnością samorządu, który nie ma w budżecie takich pieniędzy. Poza tym, na przystosowanie budynku zostały zaledwie trzy miesiące.
- To jest bardzo trudny problem, rozmawialiśmy już kilkakrotnie i nie osiągnęliśmy porozumienia. Nie wiadomo, jak je osiągnąć, bo każdy lekarz stoi twardo przy swoim. Ale nie składamy broni - mówi burmistrz Wiesław Liwiński.

Spór trwa, a pacjenci są coraz bardziej zdezorientowani. - Nie wiem, o co chodzi lekarzom. Ja tylko chcę wiedzieć, gdzie od stycznia przyszłego roku będę mogła udać się po niezbędną poradę - mówi Halina Kujawska z Opoki pod Annopolem.
- Najważniejsze jest spełnienie wymogów sanitarnych wymaganych przez sanepid podkreśla - doktor Chmiel.

Jednak bez porozumienia pomiędzy skłóconymi medykami również o to będzie ciężko. W najbliższym czasie samorządowcy mają zorganizować kolejne rozmowy o przyszłości służby zdrowia w Annopolu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mały
mały
Jaro
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mały
mały (2 listopada 2008 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaro! Nigdy nie robię niczego ludzkim kosztem , nie depcze nikogo i nie rzucam mu kłód pod nogi.Myślę ,że wypowiadasz się nie mając pojęcia jak tu naprawdę było i jest .Nie zamierzam nikogo oczerniać. Przykro ,że otaczasz się hipokrytami skoro tylko pamiętasz wypowiedzi takich ludzi o etyce.Może kiedyś los da że będziemy mogli podyskutować o etyce i o hipokrytach, nie zdając może nawet sobie sprawy ,że kiedyś spotkaliśmy się na forum.
Rozwiń
mały
mały (2 listopada 2008 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powtórzę jeszcze raz brakuje tu etyki, widać to jak na dłoni.Jak widać hipokrytom żyje się w naszym świecie dużo lepiej niż ludziom postępującym etycznie, ceniącym prawdę , przeciwstawiającym się obłudzie czy nieszczerości.Mam swoje zdanie na pewne rzeczy jestem dobrym obserwatorem ludzi.Mam prawo mieć zdanie na pewne rzeczy , a dodam nie jestem hipokrytą , gdyby tak było człowiek by grał jak mu karzą i żył ,,spokojniej "Pozdrawiam .
Rozwiń
Jaro
Jaro (29 października 2008 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mały! Co lub kogo miałeś na myśli, pisząc o braku etyki? Mam nadzieję, że Ciebie to nie dotyczy, ale w ostatnich latach najwięcej takich zarzutów słyszałem z ust ludzi, którzy nie mają pojęcia co to takiego - hipokrytów różnej maści.
Rozwiń
mały
mały (28 października 2008 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
antykolo napisał:
W gminie Gościeradów też działały ośrodki w ramach SP ZOZ, a całą pulę przejął jeden lekarz. Dlaczego? Bo wywodził się z partii rządzącej gminą w tamtym czasie. Mandat radnego zamienił na władzę nad służbą zdrowia. A teraz ma pretensje, że nie chronią go nadal. Darowizna nie nauczyła go uczciwie rywalizować z konkurencją.

To przykre ,że ludzie nie umieją uczciwie rywalizować z konkurencją.Annopol to długa historia , ja pamiętam przekształcanie i pewnie były zapędy do tego żeby objął to jeden ,ale jednak musiał podjąć współpracę z innymi lekarzami, bo zdawał sobie sprawę ,że będą wtedy trudności z przekształceniem.To była gra.
Rozwiń
antykolo
antykolo (28 października 2008 o 12:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mały napisał:
w czasie przekształceń gdyby nie utworzyli spółki wszyscy to gminna nigdy by nie oddała służby zdrowia, ponieważ działał zakład publiczny i to całkiem nie źle( myślę o pacjentach).Każdy ma prawo iść swoja droga , ale do etyki tu daleko.Zapraszam do dyskusji.

W gminie Gościeradów też działały ośrodki w ramach SP ZOZ, a całą pulę przejął jeden lekarz. Dlaczego? Bo wywodził się z partii rządzącej gminą w tamtym czasie. Mandat radnego zamienił na władzę nad służbą zdrowia. A teraz ma pretensje, że nie chronią go nadal. Darowizna nie nauczyła go uczciwie rywalizować z konkurencją.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!