środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Na wszelki wypadek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2006, 20:09
Autor: Paweł Puzio

Strażacy z Ludwina mają nowy samochód. Specjalistyczny wóz ratownictwa technicznego kosztował ponad 120 tysięcy złotych. Ale co znaczy ta kwota, gdy chodzi o ratowanie życia. Strażacy szybciej dojadą i sprawniej pomogą ofiarom wypadków drogowych.

Nowiutki ford transit ma 288 kilometrów na liczniku. Strażacy z Ludwina mają go dopiero od kilku dni. Na szczęście było spokojnie i samochód ma swoją pierwszą akcję jeszcze przed sobą.
- Jeszcze się nim najeździmy. Najwięcej pracy będzie miał, niestety, latem, bo to wóz ratownictwa technicznego - mówi Jarosław Janek, komendant OSP w Ludwinie. - Przez naszą gminę przebiega ruchliwa trasa nad jeziora. Często dochodzi do wypadków, a my jesteśmy pierwsi na miejscu zdarzenia. Dzięki sprzętowi możemy bardzo szybko udzielić pomocy ofiarom wypadku - tłumaczy Janek zasadność zakupu nowego pojazdu. Statystyki są smutne, strażacy z Ludwina w trakcie sezonu letniego, średnio co dwa tygodnie muszą uwalniać ofiarę z rozbitego samochodu.
Teraz strażacy mają do dyspozycji agregaty prądotwórcze, nożyce do cięcia blachy, rozpieraki oraz 300 litrów środka gaśniczego. - To tak na pierwszy rzut, gdyby zapalił się rozbity pojazd - dodaje komendant. Nie tylko w ratownictwie drogowym znajdzie zatrudnienie czerwony transit. Będzie także potrzebny do likwidacji gniazd os, szerszeni.
Na wyposażeniu nowego samochodu jest również zestaw do udzielania pierwszej pomocy - defibrylator, deska oraz szereg innych akcesoriów.
- W załodze mamy trzydziestu czterech strażaków. Ponad połowa z nich przechodziła szkolenia w zakresie udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej - dodaje Janek.
Transit wraz z wyposażeniem kosztował 128 tysięcy złotych. 50 tysięcy na zakup pojazdu przekazał Zarząd Główny OSP w Warszawie oraz PZU. - Na resztę kwoty zaciągnęliśmy kredyt w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska - dodaje komendant.
Stary mercedes, który służył strażakom z Ludwin jako wóz ratownictwa technicznego nie idzie na złom, zostanie przekazany kolegom z Uciekajki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!