środa, 20 września 2017 r.

Lubelskie

Najgorzej zarabia się na wschodzie

Dodano: 20 marca 2009, 13:50

Gdzie w Polsce zarabia się najmniej? Oczywiście na wschodzie. Różnica między naszym regionem, a centrum kraju wynosi średnio 2700 zł. Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadziła krakowska firma Sedlak&Sedlak.

Jak pisze "Puls Biznesu" z ankiety przeprowadzonej wśród internautów wynika, że w województwach: podkarpackim, świętokrzyskim, lubelskim, podlaskim oraz warmińsko-mazurskim mediana płac wyniosła 2800 zł brutto.

- To 74 proc. mediany wynagrodzeń uzyskanych w skali Polski - komentuje w "PB" Kazimierz Sedlak, szef krakowskiej firmy.

Z kolei najwyższe wynagrodzenia zadeklarowano w regionie mazowieckim - średnio 5500 zł. Różnica w płacach między ścianą wschodnią a centrum kraju wynosi więc 2700 zł i stale rośnie.

- W 2004 r. pracownicy zatrudnieni w regionie mazowieckim zarabiali o 54 proc. więcej niż ci na wschodzie. W 2006 r. dysproporcja ta wyniosła 82 proc. na korzyść Mazowsza, a w 2008 r. wzrosła już do 96 proc. - oblicza Kazimierz Sedlak.
Czytaj więcej o:
mon
Gość
~Krysia~
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mon
mon (22 marca 2009 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Krysi
Biedne to twoje dziecko z takim kieszonkowym. I wcale nie myślę tu o pieniądzach.
Rozwiń
Gość
Gość (21 marca 2009 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja zarabiam więcej...., jednak na cztery osoby to jest beznadzieja
Rozwiń
~Krysia~
~Krysia~ (21 marca 2009 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaaa.Dziecku tyle daje kieszonkowego. Zresztą co to jest 2800 zł- ja zarabiam dużo więcej he,he...
Rozwiń
mon
mon (20 marca 2009 o 21:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Że tak powiem- "ręka w górę" kto u nas zarabia 2800 brutto?
Jakby tak było faktycznie, nie byłoby źle.
Rozwiń
Adi1210
Adi1210 (20 marca 2009 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obserwator napisał:
To kwestia ludzi a nie biznesu. Notariusze w Lublinie mają po 50 tys. netto/mies. a pracownikom płacą 1000 zł netto.Po prostu na wschodzie Polski jest najwięcej chamów wśród tzw. businessmanów.



Zgadzam się z Tobą kolego w pełni.Biała Podlaska i okolice to wręcz wylęgarnia takich pseudobiznesmenów.Miałem do czynienia tu z takim jednym.Jestem na tym terenie dopiero od kilku lat ale to co tu się wyrabia woła o pomstę do nieba.Z drugiej strony myślę sobie tak,czego można się spodziewać po prostych ludziach którzy w mniej lub bardziej nielegalny sposób dorwali się do pieniędzy i udają biznesmenów których często jedyną weekendową rozrywką jest chlanie wódy a w przypływie fantazji wyjazd na dziwki do jednego z podlubelskich burdeli.Żenada.Zdarzają się oczywiście wyjątki ale generalnie to przeważnie taka "bialskopodlaska hołotka".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!