niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Najspokojniej jest w południowej części regionu, najgroźniej w Lublinie

Dodano: 16 listopada 2011, 20:37

Dorosły popełnia przestępstwo, jeśli ma powód. Nastolatek działa pod wpływem emocji (Jacek Świerczyń
Dorosły popełnia przestępstwo, jeśli ma powód. Nastolatek działa pod wpływem emocji (Jacek Świerczyń

Nieletnich przestępców przybywa dwa razy szybciej niż przed rokiem. Co gorsza, blisko połowa z nich pozostaje bezkarna, choć na koncie mają pobicia, kradzieże i rozboje – poinformował wczoraj Urząd Statystyczny.

Statystycy porównali stan bezpieczeństwa w regionie w ciągu pierwszych 9 miesięcy tego roku do sytuacji z roku 2009. Okazało się, że liczba przestępstw wzrosła o ponad 8 proc.

W tym samym czasie ich wykrywalność poprawiła się tylko o 1,2 proc. Przez dziewięć miesięcy tego roku w całym województwie popełniono ponad 37 tys. przestępstw, z czego blisko 10 tys. w samym Lublinie.

– Największy udział mają przestępstwa kryminalne – mówi Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie. – Na dalszych pozycjach są przestępstwa drogowe i gospodarcze.

Policjanci wykrywają dziś blisko 76 proc. przestępstw. Najlepiej radzą sobie z piratami drogowymi i przestępcami gospodarczymi. Najgorsze dane dotyczą przestępczości nieletnich. W porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła ona aż o 21,7 proc. Dwa razy tyle, co rok wcześniej. Jednocześnie prawie połowa małoletnich, którzy weszli w konflikt z prawem, pozostaje bezkarna.

– Taki wzrost zaskakuje, ale jest stosunkowo prosty do wyjaśnienia – mówi Ireneusz Siudem, psycholog.

– Z jednej strony jest to efekt większej liczby wykrywanych przestępstw. Należy więc pochwalić pracę policji. Druga przyczyna, to niedojrzałość społeczna młodych ludzi. Dorosły kradnie, jeśli ma powód. Nastolatek działa pod wpływem emocji.

Policjanci nie kryją, że coraz więcej młodych ludzi wchodzi w konflikt z prawem.

– Wzrost przestępczości w tej grupie nastąpił głównie w kategoriach bójka i pobicie, uszkodzenie rzeczy, rozbój i wymuszenie rozbójnicze oraz przestępstwa narkotykowe – mówi st. sierż. Anna Smarzak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

– Najczęściej nieletni popełniają czyny karalne w dużych miastach. Sprzyja temu większa anonimowość. Coraz częściej prowodyrami są dziewczęta. Czasami młodzież wchodzi w konflikt z prawem, by przypodobać się grupie rówieśników.

Potwierdzają to psychologowie. – Młodzi szukają sposobu na podniesienie własnej samooceny – dodaje Siudem.

– Chcą zaspokoić potrzebę bycia ważnym. Normalny człowiek robi to poprzez naukę, pracę, realizację swoich pasji. Niektórzy nie mają takich wzorców, za co w dużej mierze odpowiada rodzina i szkoła.

W jednostkach policji w całym regionie funkcjonują komórki, które zajmują się wyłącznie ujawnianiem i zwalczaniem przestępczości wśród nieletnich. Policjanci organizują też szereg akcji profilaktycznych dla dzieci i młodzieży. Mają one pomóc m.in. w walce z przemocą i narkotykami.

Lublin w statystykach (dane I–IX 2011)

• 5 proc. – o tyle wzrosła liczba przestępstw w stosunku do roku ubiegłego
• 12 proc. – o tyle powiększyła się grupa nieletnich przestępców
• 50 proc. – tylu sprawców przestępstw kryminalnych pozostaje bezkarnych
• 56 proc. – tyle wynosi ogólna wykrywalność przestępstw.
Czytaj więcej o:
juras
jam łasica
wowa
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

juras
juras (17 listopada 2011 o 14:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może niech pismaki wspomną, że więcej Polaków ma zaufanie do policji, niż do dziennikarzy
Rozwiń
jam łasica
jam łasica (17 listopada 2011 o 13:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Akurat małolat z nabitą lufką jest dużo mniej agresywny żeby nie powiedzieć że wcale ale małolat z buteleczką piwka albo flaszeczką to się zgodzę.
Rozwiń
wowa
wowa (17 listopada 2011 o 13:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
..małolatów z nabitą lufką, którzy potem demolują przystanki, szukają guza na każdym kroku, naćpani jeżdżą samochodami i ryja piłuja pod oknami....
Rozwiń
Lubelak
Lubelak (17 listopada 2011 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Policja podbija statystyki łapiąc małolatów z nabitą lufką.
Rozwiń
pawel
pawel (17 listopada 2011 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za co chwalić policję? Za to że siedzą w samochodach i łapią za przekroczenie prędkości? Niech wyjdą na ulice. Patrole w ciemnych uliczkach co godzinę albo i częściej. Wtedy wiedział bym za co mają płacone. Łapać na fotoradar każdy deb*** potrafi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!