poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Najwięcej pijaków jeździ po pojezierzu i Roztoczu

Dodano: 6 lipca 2009, 18:28

Aż 138 pijanych kierowców złapała policja w ten weekend na Lubelszczyźnie. Pijany rowerzysta staranował rowerzystkę, a trzech motocyklistów zderzyło się z… koniem, którego nie upilnował pijany właściciel.

Dzisiejsze policyjne podsumowanie ostatniego weekendu: W niedzielę w Sitańcu pod Zamościem dziennikarka zderzyła się czołowo służbowym fiatem ze skodą. Wylądowała w szpitalu. Miała promil alkoholu.

50-letni bezrobotny Andrzej W., 2,5 promila, pędząc rowerem staranował 50-letnią cyklistkę. Kobieta trafiła do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu. Rowerzysta uciekł, ale wkrótce wpadł…

- To już prawdziwa plaga. W pierwszy wakacyjny weekend zatrzymaliśmy 116 kierowców na "dwóch gazach”, w miniony już 138. To zastraszający wzrost - mówi Arkadiusz Kalita z lubelskiej drogówki.

Rekord nieodpowiedzialności pobili trzej amatorzy jednośladów w Żulinie, gm. Łopiennik. W nocy z soboty na niedzielę motocyklem kawasaki zderzyli się z wałęsającym się po drodze koniem.

Dwaj motocykliści, 30- i 46-letni, z poważnymi obrażeniami ciała zostali odwiezieni do szpitala. Pobrano im krew do badań na zawartość alkoholu. Trzeci pasażer kawasaki zbiegł. Szuka go policja.

Prawdopodobnie koń sam wydostał się z zagrody i przez otwartą bramę posesji wyszedł na jezdnię. Po zderzeniu z motocyklem wrócił do stajni. Nie stwierdzono u niego żadnych złamań, a jedynie ogólne otarcia i zadrapania. Właściciel zwierzęcia był pijany - miał promil alkoholu we krwi.

Upalne dni to wyjątkowo zły czas na picie napojów wyskokowych. - Organizm ma większe zapotrzebowanie na wodę, a wtedy nawet najmniejsza dawka alkoholu szybko się wchłania i dłużej się rozkłada - mówi Tomasz Kaczor, lekarz medycyny. Mówiąc krótko: przy obecnej aurze trzeba dłużej odpocząć od kierownicy.

Na drogowo-pijackiej mapie Lubelszczyzny przoduje rejon Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego oraz okolice Roztocza. - Tomaszów Lubelski, Zwierzyniec, Krasnobród to miejsca, gdzie zatrzymujemy najwięcej pijanych kierowców - przyznaje Arkadiusz Kalita
Czytaj więcej o:
1.2.3
gośc..
STYX
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

1.2.3
1.2.3 (7 lipca 2009 o 07:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I w okolicy.....Bełżyc !!!!! nagminnie !!!!????
Rozwiń
gośc..
gośc.. (6 lipca 2009 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mysle ze nie tylko tam jezdzą po pijaku,
Rozwiń
STYX
STYX (6 lipca 2009 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Och ten elektorat PiS-u !!!
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2009 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, że koń był trzeźwy...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!