wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Nasi posłowie mają długi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2008, 18:39
Autor: RAFAŁ PANAS

Posłowie, choć zarabiają niemało, pożyczają pieniądze z sejmowego funduszu socjalnego. Nawet do 20 tys. złotych. Oprocentowanie jest symboliczne.

- To żaden przywilej - przekonują.

Na opublikowanej przez sobotnią Rzeczpospolitą liście posłów spłacających pożyczki jest kilku parlamentarzystów z Lubelszczyzny. Najwięcej - po 10 410 zł - mają jeszcze do spłacenia poseł Tomasz Dudziński i Gabriela Masłowska (oboje z PiS).

Jak tłumaczył dziennikarzom wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski, pożyczka należy się posłom w trudnej sytuacji materialnej i powinni ją dostawać najbardziej potrzebujący. Ale to tylko teoria. Np. posłanka Masłowska pożyczyła 20 tys. zł, choć w oświadczeniu majątkowym przyznaje się m.in. do 40 tys. zł oszczędności.

- Pewnie w każdym zakładzie pracy jest kasa zapomogowo-pożyczkowa, która służy pracownikom. Każdy ma prawo z niej skorzystać. Ja przez sześć lat poselskiej pracy tylko dwukrotnie skorzystałam z pożyczki - mówi posłanka Masłowska.

Pożyczka oprocentowana jest na 4 proc. rocznie (w banku ponad 9 proc., nie licząc prowizji i innych opłat manipulacyjnych - dop. red.). Co miesiąc część zadłużenia potrącana jest z poselskiego uposażenia. Nie trzeba udokumentować, na co się wydało pożyczone pieniądze.

Z sejmowej kasy poseł może wziąć nawet 20 tys. zł, np. na zakup mieszkania. Tymczasem nauczyciel lubelskiego gimnazjum dostanie maksimum 3 tys. złotych.
Masłowska wydała pożyczkę na remont 30-letniego domu. Również na remont poszły pieniądze posła Jana Łopaty (PSL).

- Wziąłem pożyczkę jeszcze na początku poprzedniej kadencji - mówi ludowiec. Wśród lubelskich posłów ma najmniej do spłaty - 1325 zł.

Poseł Wojciech Wilk (PO) pożyczył pod koniec ubiegłej kadencji 15 tys. zł. Też na remont mieszkania. - Skorzystałem z przysługującego mi prawa - komentuje Wilk.
Pożyczki z sejmowej kasy to jedno, a bankowe kredyty to drugie. Ile pieniędzy mają do spłacenia parlamentarzyści można sprawdzić w ich oświadczeniach majątkowych.

Najbardziej zadłużonym posłem w kraju jest milioner i szef lubelskiej Platformy Janusz Palikot. Do spłacenia ma, bagatela, ponad 15 mln zł (swój majątek ocenia na 35-40 mln zł).

Poselska pensja wynosi ok. 9669 zł brutto (nie dostają jej posłowie, którzy np. prowadzą działalność gospodarczą), do tego dochodzi 2417 zł nie opodatkowanej diety oraz dodatki, m.in. za przewodniczenie pracom komisji lub udział w komisjach Finansów Publicznych, do spraw Unii Europejskiej oraz Ustawodawczej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wjk
ekonomista
Murina
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wjk
wjk (4 lutego 2008 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy emeryt i rencista może wziąć pożyczkę z ZUS?
Rozwiń
ekonomista
ekonomista (4 lutego 2008 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Artykuł pisany na zamówienie pewnej frakcji! Wiadomo w kraju nad Wisłą nie dzieje się najlepiej więc trzeba szukać tematów zastępczych i bronić kolesiów , wybielać ich a na przeciwników PO-litycznych szukać haków!
Rozwiń
Murina
Murina (4 lutego 2008 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Należy rozróżnić kase zapomogowo pożyczkową od pożyczek z funduszu socjalnego o których tu mowa. Fundusz socjalny tworzony jest procentowo od pulu funduszu płac - wszystkich pracowników=- czyli pożyczka przysługuje każdemu, choć powinna być zrożnicowana w zależności od zarobków... NIe można pozbawić pracownika wszystkich świadczeń socjalnych z powodu jego dużych zarobków- a jedynie ograniczyć
Rozwiń
jaś
jaś (4 lutego 2008 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale się wysilacie takim artykułem.po to jest kasa by brać pożyczki tak jak w normalnym zakładzie pracy.możecie jeszca napisać w jakich zakładach też ludzie biorą pożyczki z kasy zapomogowej.chcecie zniszczyć wszystko w nielicznychzakładach i by ludzie jak niewolnicy za najniższą do pracy przychodzili takie artykuły niczego nie wnoszą i mogą je publikować tabloidy no chyba że do takich aspirujecie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!