wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Nasi posłowie w Sejmie: Kto pracuje, a kto wagaruje?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 sierpnia 2013, 20:09
Autor: Rafał Panas

 (Archiwum)
(Archiwum)

Kto opuścił najwięcej głosować w Sejmie, a kto nie wagarował w tej kadencji? Sprawdziliśmy posłów i posłanki z naszego województwa.

Najwięcej głosowań opuściły posłanki PiS: Elżbieta Kruk (frekwencja 62,8 proc.) i Małgorzata Sadurska (77,4 proc.). Jednak obie miały poważne problemy zdrowotne i długotrwałe zwolnienia lekarskie.

Trzeci wśród największych wagarowiczów jest poseł PO Cezary Kucharski (82,1 proc.). To dawny reprezentant kraju w piłce nożnej, a teraz biznesmen zajęty m. in. menedżerowaniem największej polskiej gwieździe futbolu Robertowi Lewandowskiemu. – Proszę wysłać mejla do mojego biura poselskiego – ucina pytania Kucharski. Nieszczególną frekwencję mieli też Jerzy Rębek i Lech Sprawka (obaj z PiS, frekwencja odpowiednio 86,4 proc. i 88,9 proc.).

Kto jest najbardziej pilny? Pierwsze miejsce zajmują posłowie PO Mariusz Grad i Grzegorz Raniewicz – mają po 99,7 proc. zaliczonych głosowań. Do pilnych parlamentarzystów należą również Piotr Szeliga (Solidarna Polska, 99,5 proc.) i Zofia Popiołek (Ruch Palikota, 99,2 proc.).

- Ja zawsze miałem wysoką frekwencję. Zdrowie mi dopisuje i jeżdżę do Sejmu - mówi Grad. Są jednak posłowie, którzy są zdrowi, a w Sejmie bywają w kratkę. – Trzeba się zdecydować: pracuje się w Sejmie lub robi, co innego. Na łączenie poselskich obowiązków z inną pracą może po prostu zabraknąć czasu.

- Statystyki nie ujmują nieobecności usprawiedliwionych. Miałem ślub i nie uczestniczyłem w głosowaniach. Okazało się, że nie mogę wziąć urlopu okolicznościowego, ale później przywiozłem usprawiedliwienie – tłumaczy Michał Kabaciński (RP), który znalazł się wśród posłów z gorszą frekwencją.

Kabaciński jest też na liście "buntowników” – inaczej niż jego klub podniósł rękę w prawie 9 proc. głosowań (dane z Sejmometr.pl). – Głosowałem nad lokalnymi poprawkami do budżetu państwa. Jestem buntownikiem, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu – stwierdza. Trzecią pozycję w kraju wśród posłów, którzy najczęściej głosowali inaczej niż klubowi koledzy ma Jerzy Rębek. Radzyński parlamentarzysta miał własne zdanie w co dziesiątym głosowaniu.

Wśród najbardziej zdyscyplinowanych posłów z naszego województwa są Sławomir Zawiślak, Lech Sprawka, Małgorzata Sadurska (cała trójka z PiS) oraz Magdalena Gąsior-Marek z Platformy.

Frekwencja posłów na głosowaniach:

Elżbieta Kruk (PiS) – 62,8 proc.
Małgorzata Sadurska (PiS) – 77,4 proc.
Cezary Kucharski (PO) – 82,1 proc.
Jerzy Rębek (PiS) – 86,4 proc.
Lech Sprawka (PiS) – 88,9 proc.
Michał Kabaciński (RP) – 90,9 proc.
Zbigniew Matuszczak (SLD) – 91,4 proc.
Jarosław Żaczek (SP) – 91,6 proc.
Sławomir Zawiślak (PiS) – 92,3 proc.
Franciszek Stefaniuk (PSL) – 96,2 proc.
Joanna Mucha (PO) – 96,4 proc.
Marek Poznański (RP) – 96,6 proc.
Krzysztof Michałkiewicz (PiS) – 97 proc.
Beata Mazurek (PiS) – 97,1 proc.
Gabriela Masłowska (PiS) – 97,3 proc.
Henryk Smolarz (PSL) – 97,5 proc.
Adam Abramowicz (PiS) – 97,6 proc.
Magdalena Gąsior – Marek (PO) – 98,4 proc.
Stanisław Żmijan (PO) – 98,6 proc.
Jacek Czerniak (SLD) – 98,8 proc.
Genowefa Tokarska (PSL) – 98,8 proc.
Włodzimierz Karpiński (PO) – 99 proc.
Jan Łopata (PSL) – 99,2 proc.
Zofia Popiołek (RP) – 99,2 proc.
Piotr Szeliga (SP) – 99,5 proc.
Mariusz Grad (PO) – 99,7 proc.
Grzegorz Raniewicz (PO) – 99,7 proc.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Zwolennik?>RP
dekor
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 sierpnia 2013 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a ten Kabaciński, jest młody i na tyle zdeterminowany aby walczyć o sprawy Lublina i Lubelszczyzny, że ja mu wybaczam taka frekwencje, lepszy taki poseł ktory jest aktywny w regionie niz ten ktory tylko siedzi i wciska guzik ! 

Lublin wiem gdzie leży,a Lubelszczyznę wskaż gdzie w  lubelskim leży.

Rozwiń
Zwolennik?>RP
Zwolennik?>RP (20 sierpnia 2013 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a ten Kabaciński, jest młody i na tyle zdeterminowany aby walczyć o sprawy Lublina i Lubelszczyzny, że ja mu wybaczam taka frekwencje, lepszy taki poseł ktory jest aktywny w regionie niz ten ktory tylko siedzi i wciska guzik ! 

Rozwiń
dekor
dekor (20 sierpnia 2013 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nawet nie wiadomo jak Ci ludzie wyglądają???Nikt ich w terenie nie widział.Praca w terenie z wyborcami powinna być oceną posła,a nie to co stanowi jego obowiązek ,bo za to bierze znaczne wynagrodzenie.

pełna zgoda, oceniajmy ich po tym co robia, i dlatego ja już dawno przestałem patrzeć tylko na barwy partyjne, ale na co który poseł zrobił, bo wielu było takich co obiecywali i nic, ostatnio głosowałem na karpińskiego - 99% frekwencji, czyli facet robi swoje, a to że został ministrem to tylko dodatkowe wyróżnienie dla regionu... ale powiedziałem sobie ostatnio, że jak coś to przed następnymi wyborami będę właśnie patrzył, co się zbudowało, otworzyło i jak walczyli nasi posłowie - i zakreślę tego najbardziej aktywnego, bo tak się powinno głosować, z myślą, o regionie, o okolicy, a nie że tamten z partii X a tamten z partii Y

Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2013 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

:angry: jeżeli obecność w pracy ma byc podstawa do oceny efektywności posła to gratuluję pomysłu, a może ile wystapeń i interpelacji miały tuzy z PO co mają ZASIEDZIANIE PO 99,7 % ławy, boi chyba nie zawile??? czekam na statystyki. :ph34r: .

Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2013 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dlatego tusk musi odejść,już nie panuje na państwem,nie panuje już nad niczym !!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!