sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Nauczyciele jadą protestować (wideo)

Dodano: 17 stycznia 2008, 17:33

Albo dostaniemy 50-procentową podwyżkę płac, albo w maju będzie strajk - zagrozili nauczyciele. Rząd proponuje 200 zł brutto dla każdego z nich.

Związek Nauczycielstwa Polskiego zwołał na dziś do stolicy manifestację nauczycieli z całej Polski. Cel - wzrost płac zasadniczych. Z naszego regionu do Warszawy wybiera się około tysiąca pedagogów. Wynajęto dla nich 23 autokary.
- Mamy flagi i transparenty - wylicza Jacek Ogorzałek z lubelskiego ZNP. - Jedziemy walczyć o swoje.

Na manifestację wybiera się m.in. Elżbieta Mączka, nauczycielka geografii w VII LO w Lublinie, w zawodzie od 14 lat. - Jako nauczyciel mianowany zarabiam niecałe 1,4 tys. zł na rękę - tłumaczy. - To strasznie mało. A obecna propozycja ministerstwa jest wręcz żenująca.

Ministerstwo Edukacji Narodowej proponuje, żeby płace nauczycieli stażystów i nauczycieli kontraktowych wzrosły w tym roku o 200 zł brutto, a pensje nauczycieli mianowanych i dyplomowanych o 185 zł brutto. Wzrost wyniósłby wtedy od 7,7 do 14 proc.

Pedagogów to nie zadowala. - Obiecywano nam znaczące podwyżki i po raz kolejny się zawiedliśmy - podkreśla Celina Stasiak, szefowa ZNP w naszym regionie. - Domagamy się tego, co nam obiecano: podwyżek znaczących, czyli sięgających 50 proc.

To by oznaczało, że nauczyciel stażysta dostałby podwyżkę w wysokości 600 zł brutto, a nauczyciel dyplomowany 1,1 tys. zł.

Związkowcy grożą, że jeśli rząd nie zacznie rozmawiać z nauczycielami o większych podwyżkach, w maju dojdzie do strajku nauczycieli. W efekcie nie będzie matur.

POLICJA PYTA, KTO JEDZIE

Do szkół w regionie weszli policjanci i pytali o nazwiska osób, które wybierają się na manifestację do Warszawy. Nauczyciele zażądali wczoraj wyjaśnień od lubelskiego komendanta policji. - Policjanci pojawili się w dwóch szkołach: w jednej na początku tygodnia, a w drugiej w środę - mówi Celina Stasiak. - Jeśli policja ma jakieś pytania, to powinna je kierować do Zarządu Okręgowego ZNP, bo to my jesteśmy organizatorem wyjazdu. A nie wypytywać w szkołach.

Policja przyznaje, że funkcjonariusze gromadzili informacje. - Komenda stołeczna poprosiła o ustalenie liczby nauczycieli z naszego województwa, którzy pojadą na manifestację. Pytała o czas ich wyjazdu, trasę - mówi Anna Smarzak z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - To rutynowe działania. Mają pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa uczestnikom protestu i osobom postronnym.

Smarzak zapewnia jednak, że policjanci nie zbierali nazwisk manifestujących. - Być może ktoś źle zrozumiał ich pytania - tłumaczy.
Czytaj więcej o:
Fang
rodzic
guru
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Fang
Fang (18 stycznia 2008 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan przewodniczący ZNP Kolega Broniarz nie musi jechać do Warszawy.On będzie witać delegacje z terenu.On nie będzie strajkować ,jego pobory to 9 tys.pln brutto.A ile zarabia przewodnicząca z Lublina?
Rozwiń
rodzic
rodzic (18 stycznia 2008 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
guru napisał:
Jak wam mało to na zachód na zmywaku więcej ,by by.


Masz rację, wielu nauczycieli już wyjechało, a i pojadą kolejni. Pozostali to idealiści, którzy wierzą, że społeczeństwo i władze przejrzą na oczy i doceni ich wkład pracy wychowawczej. Może nauczyciele dopracują się uczniów, którzy podziękują im, a nie będa wyszydzać. Trzeba dołozyć wszelkich starań by przyszłe pokolenie polaków można byłoby pisać przez wielkie P. Ta inwestycja się opłaci. Niech Edukacja nie przejdzie w ręce typo "guru"
Rozwiń
guru
guru (18 stycznia 2008 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak wam mało to na zachód na zmywaku więcej ,by by.
Rozwiń
quicnick
quicnick (18 stycznia 2008 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Protest podczas matur? A może tak w ferie albo wakacje!!!!!!
Rozwiń
Mylffon
Mylffon (18 stycznia 2008 o 01:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy zatem dadzą nam(maturzyston) amnestie? Ale to chyba nie realne, bo nie byłoby gdzie pomieścić takiej liczby STUDENÓW.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!