piątek, 28 lipca 2017 r.

Lubelskie

Nauka łowienia lepszego życia

Dodano: 26 grudnia 2007, 17:48

Jak ulepić uszka do świątecznego barszczu albo jak racjonalnie wydawać pieniądze.

Tego uczą się rodziny z Puław uczestniczące w nowatorskim programie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Pracownicy socjalni mówią, że dają im nie tylko rybę, ale i wędkę.

Pani Katarzyna musi zajmować się domem i gotować dla czterech członków swojej rodziny: taty, dwóch braci i małego synka Igora. - A w życiu nie lepiłam uszek i nie gotowałam barszczu - przyznaje.
Młoda kobieta jest jedną z ok. 30 osób, które wzięły udział w serii szkoleń organizowanych przez MOPS. Lekcja gotowania świątecznych potraw pod okiem pań z Koła Gospodyń Wiejskich była ostatnim punktem pierwszej edycji programu.
"Program wspierania rodzin w ich prawidłowym funkcjonowaniu” wymyślili pracownicy puławskiego MOPS. Twierdzą, że to jeden z pierwszych tego typu programów w Polsce. - Osoby, które wzięły w nim udział, podpisały swoisty kontrakt. W zamian za pomoc finansową czy usługi jak np. odwożenie dziecka do szkoły, zobowiązywały się do uczestnictwa w przygotowanych przez nas szkoleniach - mówi Zofia Zalewska, koordynatorka programu.
Zawodowi psycholodzy i trenerzy zatrudnieni przez MOPS uczyli odpowiedniej komunikacji z dziećmi i innymi członkami rodziny, umiejętności wychowawczych, odpowiedniej reakcji na przemoc czy gospodarowania domowym budżetem. Można się było także dowiedzieć, jakie podejmować decyzje podczas zakupów i jak nie popadać w długi. W czasie, kiedy rodzice przebywali zajęciach, wolontariusze i pracownicy socjalni zajmowali się ich dziećmi.
Ale szkolenia, to nie tylko nauka, to również zawieranie nowych znajomości. - Można porozmawiać, podzielić się własnymi doświadczeniami. Szkoda że takich programów nie było, kiedy byłam kilka lat młodsza - śmieje się Anna Jasik, matka wychowująca szóstkę dzieci.
- Bardzo trudno było zmotywować naszych podopiecznych do wzięcia udziału w programie. Ale już teraz widać, że to bardzo dobra forma pomocy. Dlatego na pewno będziemy ją kontynuować - zapowiada Maria Piastowicz, dyrektor MOPS.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!