niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lubelskie

Nawet 300 tys. zł. mogą dostać powodzianie na odbudowę gospodarstw

  Edytuj ten wpis
Autor: (jsz)

Są pieniądze na odbudowę gospodarstw zniszczonych przez powódź. Poszkodowani rolnicy mogą otrzymać nawet po 300 tys. zł. Wnioski o wypłatę pomocy przyjmowane będą do 12 listopada.

Dokumenty można składać w oddziałach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Pieniądze będą przyznawane w ramach unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Specjalnie dla powodzian, uruchomiono dodatkowe środki z budżetu wspólnoty. Do podziału jest w sumie 100 mln euro.

Z tych pieniędzy mogą skorzystać rolnicy, których gospodarstwa ucierpiały przez powodzie lub osunięcia ziemi. Programem objęto zarówno osoby żyjące z upraw, jak i hodowców zwierząt.

Podstawą do wypłaty będzie wycena szkód. Takie raporty mają sporządzać komisje, powołane przez wojewodę.

Pomoc będzie mogła być przyznana, jeżeli wysokość strat np. w uprawach przekroczy 30 proc. średniej rocznej produkcji. W przypadku budynków, sadów i stad zwierząt gospodarskich, szkody muszą przekroczyć 10 tys. zł.

Wysokość pomocy może sięgać 130 proc. wartości szkód. Nie może jednak przekroczyć 300 tys. zł na gospodarstwo.

Środki mają być wypłacane w formie refundacji części poniesionych kosztów. Wsparcie można otrzymać na inwestycje, w których wartość przekroczy 10 tys. zł.

Pomoc obejmie wyłącznie inwestycje związane z prowadzeniem działalności rolniczej. Co ważne, nie mogą być one jednocześnie finansowane z innych środków publicznych. O przyznaniu środków nie decyduje kolejność składania wniosków. Decydująca będzie liczba punktów.

Szczegółowych informacji o zasadach i przyznawania udzielają Regionalne biura ARMiR.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ślepy
wodnik
j23
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ślepy
ślepy (1 października 2010 o 20:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
napiszę to jeszcz raz

Powiślanie, dokonując waszych życiowych wyborów zadajecie sobie kilka pytań

1. Jak zmieniła się wartość Waszego majątku (domów,działek rolnych , budowlanych itp.) po powodzi? Jak zmieni się po kolejnej (odpukać)?
2. Ile pieniędzy , nerwów , upokorzeń kosztował Was kontakt z budowlańcami remontującymi Wasze domy?
3. Co czujecie, gdy Wisła kolejny raz podchodzi pod wały? Czy możecie spać wtedy spokojnie?
4. Czy będziecie mieli siłę by po raz kolejny (odpukać) pchać ten syzyfowy kamień pod górę?
5. Czy wierzycie, że zadłużone Państwo zawsze będzie sypać groszem na nowe wały, na zasiłki, zapomogi itp. itd?
6. Czy wierzycie , że Państwo pogłębi Wam Wisłę i wytnie krzaki w międzywalu, gdy teren ten jest chroniony programem Natura 2000?

Jeżeli po odpowiedzi na te pytania Wasz optymizm jest nadal niezmącony to zostańcie na żyznej powiślańskiej ziemi, a jeśli macie wątpliwości to szukajcie szczęścia i bezpieczeństwa gdzieś ciut wyżej niż na terenie zalewowym.

ahoj Powiślanie
Rozwiń
wodnik
wodnik (1 października 2010 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic nie powinni dostać!!!!!!!!
Było się ubezpieczyć dosyć dawania pieniędzy z "mojej kieszeni" bez mojej zgody
Rośnie nam kolejna grupa "świętych krów" - powodzianie
Rozwiń
j23
j23 (1 października 2010 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za 300 tys. to mozna sobie wybudować stodołe !!!, a nie cale gospodarstwo !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!