niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Nawet 500 nauczycieli z woj. lubelskiego może stracić pracę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 czerwca 2012, 18:50

Dla samorządów decydujący jest czynnik ekonomiczny: mniej uczniów, to także mniej nauczycieli. (Jace
Dla samorządów decydujący jest czynnik ekonomiczny: mniej uczniów, to także mniej nauczycieli. (Jace

Czarne chmury nad belframi. Nawet pół tysiąca nauczycieli z naszego regionu może w tym roku stracić pracę.

Miesiąc temu w Gminnym Zespole Szkół w Kazimierzu Dolnym cieszyli się wszyscy. W rok po wybuchu gazu, który zniszczył jedno ze skrzydeł budynku przy ul. Szkolnej, uczniowie i nauczyciele przeprowadzili się do szkoły w kontenerach. Radość nie trwała długo. Teraz okazało się, że 12 osób straci w szkole pracę, a kolejnych 10 będzie miało obniżony wymiar etatu. – To przykre dla nas wszystkich. I dla pracowników, i dla mnie, bo pracowałem z tymi ludźmi przez wiele lat – nie kryje Jerzy Arbuz, dyrektor szkoły.

I wylicza: Z 21 klas zostanie nam 13. A i tak najliczniejsza będzie miała maks. 25 uczniów. Po wybuchu gazu i wprowadzeniu 2-zmianowego systemu pracy część rodziców zabrała dzieci do innych szkół. Ale najważniejszą przyczyną jest niż demograficzny. Do 1 klasy szkoły podstawowej mamy od września 12 uczniów. Rok temu było 17, dwa lata temu – ponad 20.

Podobnie jest w całym regionie. Jak pisaliśmy w marcu, gminy i powiaty wytypowały w tym roku do zamknięcia ponad 180 szkół i filii. Część z nich już od kilku lat miała kłopot z naborem. – A dla samorządów decydujący jest czynnik ekonomiczny – podkreśla Janusz Różyczki, prezes lubelskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego.

W Chełmie zwolnienia mogą dotknąć aż 106 nauczycieli. Kolejnych 102 czeka ograniczenie etatu. – Sytuacja nas przerosła. Nie jesteśmy w stanie pomóc wszystkim już zwolnionym, bądź zagrożonym zwolnieniem – mówi Ewa Suchań, szefowa chełmskiego ZNP i zapowiada całą serię pozwów do sądu pracy.

W szkołach podstawowych i gimnazjach w Zamościu zlikwidowane zostaną 43 etaty. Ta sama sytuacja dotknie 26 nauczycieli z zawodowych szkół średnich.

O zwolnieniach w Lublinie na razie nic nie wiadomo. Jak informuje lubelski magistrat, wszystko okaże się w sierpniu – po lipcowym naborze do szkół ponadgimnazjalnych. – Głośno się o tym nie mówi, ale czuć napięcie – mówi nam nauczycielka jednego z lubelskich techników. – Każdego może to spotkać. Nie liczy się doświadczenie, podejście, zaangażowanie. Najważniejszy jest budżet.

– Z naszych wstępnych informacji wynika, że w tym roku w naszym województwie zwolnienia obejmą nawet 500 osób, głównie nauczycieli, a kolejny tysiąc pracowników oświaty będzie miało zmniejszone wymiary etatów – wylicza Różycki. – Dla porównania rok temu pracę straciło ok. 200 osób.

– O ostatecznych liczbach będziemy mogli mówić na przełomie sierpnia i września, po zakończeniu wszystkich rekrutacji. Sądzę, że wtedy te liczby będą mniejsze, niż się teraz szacuje – zaznacza Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty. – Pamiętajmy też, że część etatów do likwidacji zajmują osoby zatrudnione na zastępstwo za nauczycieli, którzy są na urlopie "dla poratowania zdrowia”. Tylko w tym roku z takiego urlopu korzysta w naszym regionie ponad 800 osób. (bar, ak)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!