wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lubelskie

Nie chcemy dłużej tak żyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 września 2007, 17:49
Autor: Paweł Puzio

Zgnilizna, robactwo, toalety na zewnątrz i jedno ujęcie bieżącej wody - tak żyje 15 rodzin w Bełżycach. Dwa baraki przy Szpitalnej ledwie stoją, a prawie w każdym mieszkaniu stempel podtrzymuje sufit.


Kazimiera Walencik mieszka w barakach od 40 lat, czyli od ich postawienia. - Mówią, że materiał na nie był z Majdanka. Ale to nieważne, bo teraz to my mamy gorzej jak zwierzęta - załamuje ręce Kazimiera Walencik, starsza osoba. - Wszystko się wali, podłoga zapada się, w piwnicach stoi woda. Zimą wiatr hula, bo ściany przegniły. A do tego robactwo i szczury. Od lat władze nawet palcem nie kiwnęły, żeby nam pomóc. Żadnego remontu, tylko obietnice. Ja już nie mogę tego wytrzymać.
- Zabrali nam nawet kontener na śmieci, bo mówią, że nie płacimy czynszu. A za co tu płacić 50 złotych miesięcznie - oburza się pan Roman.
Bożena Kozińska wychowuje samotnie kilkoro małych dzieci. - Bez przerwy chorują, bo w domu grzyb i wilgoć. A w szkole, to im łatkę przypięli, że z baraków, od pijaków i złodziei. My chcemy normalnie żyć - mówi Bożena Kozińska, pokazując stempel na środku pokoju, podtrzymujący rozwalający się sufit. - Jak pada deszcz to po ścianach leje się woda. Boję się, że sufit nam się zawali na głowę. Co dwa lata muszę wymieniać meble, bo gniją od wilgoci - dodaje.
Nie tylko dzieci mają problemy. W samych Bełżycach ludzie także boją się mieszkańców baraków. Miasto chciało dobudować do bloku przy ulicy Bychawskiej budynek z 28 mieszkaniami socjalnymi.
- Niestety, lokatorzy bloku wyrazili zdecydowany sprzeciw, twierdząc, że mieszkańcy baraków przyniosą ze sobą rozróby - mówi Zofia Bednarczyk z referatu rozwoju gospodarczego Urzędu Miast i Gminy Bełżyce.
- Te lokale socjalne rozwiązałyby sprawę baraków przy ulicy Szpitalnej - dodaje Bogdan Czuryszkiewicz, burmistrz Bełżyc. - Niestety, musimy szukać nowych rozwiązań. W tym celu miasto chce podpisać umowę ze Spółdzielnią Mieszkaniową "Rozwój” w Bełżycach. - Przejmiemy od niej grunty przy ulicy Wojska
Polskiego i postawimy blok komunalny. To jednak potrwa. Najkrócej do 2009 roku - dodaje burmistrz. Wszystko zależy od tego, kiedy
znajdą się na ten cel pieniądze w budżecie.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!