piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Nie chcemy grobów przed domami

Dodano: 3 stycznia 2005, 22:16

Burmistrz jest głuchy na protesty w sprawie rozbudowy cmentarza. Zdaniem niektórych mieszkańców, groby będą za blisko domów, a trujące substancje z gnijących zwłok zatrują stawy i uzdrowisko. Zarzucają nawet, że obecny cmentarz jest nielegalny.

Cmentarz zajmuje około 1 hektara. Ma być poszerzony o kolejny hektar. – Najstarsze dokumenty na temat cmentarza, do jakich dotarłam, są z 1992 roku, tymczasem pierwszych zmarłych chowano już w 1991 roku – twierdzi Irena Grzegorczyk, przewodząca protestującym. – Podejrzewam, że nawet istniejący cmentarz zbudowano bez wykonania specjalistycznych badań.
– Wszystko jest zgodne z prawem – zapewnia Wojciech Wójcik, burmistrz Nałęczowa. – Wszystkie dokumenty i badania były. Ale nie wszystkie mamy obowiązek archiwizować, więc nie wszystkie można odnaleźć. A cmentarz nie powstał w 1991, lecz w 1992.
Mieszkańcy protestują przeciw rozbudowie cmentarza, ponieważ boją się, że do stawu w parku uzdrowiskowym, w którym odławiane są ryby, spłyną z cmentarza szkodliwe związki organiczne. Dodają, że złamano też przepisy nakazujące zachowanie odpowiednich odległości od grobów do zabudowań gospodarskich. Burmistrz protesty odrzucił. Teraz zajmie się nimi Rada Miasta. – Ten cmentarz nie jest mi potrzebny, mnie wystarczą dwa na trzy metry – żartuje burmistrz. – Ale jest on potrzebny miastu. Ja w tej kadencji cmentarza nie wybuduję. To kwestia co najmniej czterech lat.
A procedura rozbudowy jest długa. Najpierw trzeba uzyskać wszelkie pozwolenia. Także wykonać badania hydrologiczne, które mają stwierdzić, czy związki organiczne „wyciekające” z cmentarza nie dostaną się do okolicznych wód. Tymczasem władze Nałęczowa nie spieszą się z ich wykonaniem. – To zbyt duże ryzyko – ostrzega Zdzisław Strycharz, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. – Jeśli badania wyjdą niekorzystnie, nie będzie można rozbudowywać cmentarza, więc wydane na ten cel pieniądze zostaną wyrzucone w błoto.
– Gdybyśmy nie byli pewni swoich racji, nie planowalibyśmy powiększenia cmentarza w tym miejscu – uspokaja burmistrz. – A zresztą o lokalizacji zdecydują radni.
– Rada rozbudowę zatwierdzi – nie ma wątpliwości Irena Grzegorczyk, dodając, że broni nie złoży. Zapowiada, że dotrze do aktów prawnych, które jeśli nie wstrzymają rozbudowy cmentarza, to przynajmniej udowodnią jego nielegalność. – Cmentarz leży zbyt blisko stawów, w strefie ochrony uzdrowiskowej – dodaje.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!