niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Nie chcemy mutantów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lutego 2006, 22:02
Autor: (rhs)

Światowa Organizacja Handlu (WTO) nakazała Unii Europejskiej dopuszczenie na swój teren upraw roślin i hodowli zwierząt mutowanych genetycznie (GMO). Tymczasem wiele regionów UE, w tym Lubelszczyzna, ogłosiło, że chcą być wolne od roślinnych i zwierzęcych mutantów.

– Będziemy budować silne europejskie lobby w tej sprawie – mówi Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. – Sami niewiele zdziałamy, nawet jako kraj, choć trudno byłoby w Polsce znaleźć zwolenników zmutowanych organizmów. Zaczniemy od naszych europosłów i rządu.
Rolników wspierają ekologowie. – Nas, oraz międzynarodowych organizacji ekologicznych, nie trzeba nawet prosić – zapewnia Justyna Choroś z Towarzystwa dla Natury i Człowieka w Lublinie.
Greenpeace, które od lat walczy z GMO, potępia werdykt WTO. – To desperackie wysiłki administracji amerykańskiej i koncernów biotechnologicznych, by wykorzystać WTO jako instrument do siłowego wprowadzenia roślin i zwierząt mutowanych genetycznie na europejskie stoły i pola – grzmi Daniel Mittler z Greenpeace International.
– WTO jest od zajmowania się sprawami handlu, a nie nauką, czyli organizmami mutowanymi – dodaje Maciej Muskat, koordynator akcji polskiej organizacji Greenpeace dla ochrony przed GMO. – Poza tym werdykt WTO nie jest dla Europy ani Polski wiążący. Możemy go co najwyżej przyjąć do wiadomości.
Organizmy zmutowane genetycznie mają w sobie geny innych gatunków, zapewniające określone cechy. Np. kukurydza lepiej plonuje i jest odporna na wiele groźnych chorób i szkodników. Skąd więc te obawy? – Istnieje zagrożenie, że np. gen odporności na herbicydy przeniesie się na chwasty, które przestaną się bać środków ochrony – mówi prof. Wanda Kociuba z Instytutu Genetyki i Hodowli Roślin Akademii Rolniczej w Lublinie. – Są też obawy,
że żywność produkowana z roślin z mutowanych może wpłynąć na nasze geny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!