piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Nie każdy zachoruje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lutego 2007, 19:09
Autor: Ewa Stępień

Wczoraj zmarł na sepsę trzyletni chłopiec z podlubelskiej miejscowości. Chorował zaledwie kilkanaście godzin.

- W czwartek po południu chłopiec zaczął gorączkować, dostał wymiotów i biegunki. Wieczorem na ciele dziecka pojawiła się wysypka - przekazał wczoraj Jerzy Kowalczyk, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Lekarz zdecydował o przewiezieniu chłopca do Dziecięcego Szpitala Klinicznego. Lekarze w rozpoznaniu napisali, iż mają do czynienia z podejrzeniem posocznicy, czyli sepsy.
O stanie zdrowia chłopca lekarze nie chcieli rozmawiać, ponieważ rodzice sobie tego nie życzyli. Po południu sanepid przekazał tragiczną wiadomość - chłopiec zmarł. Inspektorzy sanitarni wzięli pod nadzór jego najbliższe otoczenie. Od rodziców i jego dwóch braci pobrano wymazy do badań bakteriologicznych. Wszystkim poddano antybiotyki.
Jednocześnie stan zdrowia 4-latka z Komarówki, który z sepsą trafił do szpitala dzień wcześniej, poprawia się. O chłopcu pisaliśmy wczoraj.
Mieszkańcy Lubelszczyzny są przestraszeni. Co się dzieje, czy w poprzednich latach też był taki pomór? - pytają. Lekarze uspokajają: Sepsa była i będzie. Jest znana od tysięcy lat. Kiedyś mówiło się zakażenie krwi, teraz mówi się sepsa lub posocznica - uspokaja dr Witold Lesiuk, ordynator oddziału intensywnej opieki medycznej w DSK.

Sepsa to zakażenie całego organizmu mogące prowadzić do śmierci. Co roku w Polsce na sepsę zapadają setki ludzi, najczęściej ciężko chorzy w szpitalach. Zakażenia u zdrowych, młodych osób wywołuje drobnoustrój - meningokok. Bakteria ta u wielu osób siedzi w nosie lub gardle, nie robiąc krzywdy. Nosicielami jest około 10 proc. populacji. Tylko jedna setna procenta nosicieli choruje, ponieważ ich układ odpornościowy nie radzi sobie z bakteriami. Tak było w przypadku radzyńskim. Na sepsę meningokokową zmarła tam tydzień temu 19-letnia Sylwia. Chociaż u jedenastu osób z jej najbliższego otoczenia sanepid wykrył bakterie sepsy, osoby te czują się dobrze, są zdrowe. Przypomnijmy, że kilkanaście dni temu na sepsę zmarł 6-letni chłopiec z Wólki Lubelskiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!