wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Nie liczysz punktów, zaliczysz powtórkę

Autor: Paweł Puzio

Najczęściej kierowcy inkasowali punkty za przekraczanie prędkości, nieprawidłowe wyprzedzanie czy wymuszanie pierwszeństwa przejazdu.

Teraz będą musieli zaliczyć egzamin teoretyczny oraz praktyczny. I to na wszystkie kategorie prawa jazdy, jakie posiadają.

Wielu kierowców dowiaduje się o tym za późno, gdy już przekroczą 24 punkty karne. Od początku roku takich pechowców było 485. - Przodują przedstawiciele handlowi. Oni dużo jeżdżą i często wpadają na radarach czy wideorejestratorach - mówi Zbigniew Stachyra, szef egzaminowania w lubelskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. - Wieloletnich kierowców na egzaminie gubi rutyna. Nie zatrzymują się przed znakiem "stop”, źle zjeżdżają na strzałkach warunkowego skrętu w prawo lub za szybko jeżdżą po mieście.
Wśród skierowanych na egzamin kontrolny dominują panowie w średnim wieku. - Choć zdarzyła się także zakonnica - dodaje Stachyra.
Jeżeli ktoś ma kilka kategorii prawa jazdy, to na każdą z nich musi zdawać powtórkę. I zaczynają się schody. Bo gdy ktoś od lat nie siedział za kierownicą traktora, autobusu czy ciężarówki, egzamin nie jest prosty.
Kłopotów można uniknąć. Najlepiej znać stan swojego punktowego konta. Ale wielu kierowców nie ma o nim zielonego pojęcia. - A wystarczy przyjść do komendy z dowodem osobistym i prawem jazdy, aby uzyskać szczegółową informację. Lub poprosić o to policjantów z patrolu - radzi Arkadiusz Kalita z lubelskiej drogówki.
Można też skasować 6 punktów karnych, zapisując się na specjalny kurs doszkalający, organizowany przez WORD. Kosztuje 270 zł. W trakcie jednego popołudnia policjant i psycholog przestrzegają przed konsekwencjami zbyt szybkiej jazdy. Szkolenie można przejść raz na 6 miesięcy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!