sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Nie stój w kolejce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2004, 19:58

Dzięki nam nie musisz tracić czasu i nerwów stojąc w długiej kolejce w wydziale komunikacji. Wniosek o nowe prawo jazdy możesz wysłać pocztą. Skorzystaj z oryginalnego formularza dołączonego do dzisiejszego Dziennika.

Setki osób szturmują wydziały komunikacji w regionie. Wszyscy chcą zdążyć z wymianą prawa jazdy. Do końca roku wnioski o nowy dokument muszą złożyć osoby, które otrzymały go między 1 stycznia 1984 a 30 kwietnia 1993. A spóźnialskich jest na Lubelszczyźnie ponad 80 tysięcy.
Lubelski Inspektorat Komunikacji jest oblężony przez interesantów od dwóch miesięcy. Dlatego od 27 listopada urząd będzie czynny także w każdą sobotę. – W środę dojdzie dwóch nowych pracowników. Załoga będzie pracować na dwie zmiany, a interesanci będą mogli składać wnioski do godziny 18 – zapowiada Andrzej Szerlak, dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych UM w Lublinie.
W Zamościu, Chełmie, Białej Podlaskiej w kolejce stoi się po kilka godzin. – Przyjmujemy dziennie ponad sto wniosków – mówi Tadeusz Konopacki, dyrektor Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta w Zamościu.
Kierowcy tracą czas, bo nie wiedzą, że wniosek można przysyłać pocztą. Tak jak i niektórzy urzędnicy.
– W Chełmie trzeba przyjść osobiście do urzędu. Najpierw trzeba czekać w kolejce po wniosek, potem przy bankowym okienku, żeby wpłacić pieniądze za wydanie „prawka”, i jeszcze dwie godziny, żeby urzędniczka przyjęła dokumenty. To jakaś bzdura, wymagają żeby podpisywać wniosek przy urzędniku, a nie w domu – skarżył się Czytelnik z Chełma.
W chełmskim magistracie zapewniają, że zrezygnują z takich praktyk. – Rzeczywiście, do dzisiaj tak było, ale będziemy przyjmować także wnioski nadesłane pocztą – zapewnia Beata Zielińska, p.o. dyrektor Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta w Chełmie.
Wątpliwości urzędników rozwiał dopiero komunikat Ministerstwa Infrastruktury zamieszczony w czwartek na stronie internetowej. – Prawo nie zabrania wysyłania wniosków. Bezpośrednio, to nie oznacza osobiście – wyjaśnia Justyna Bracha z Biura Komunikacji Społecznej MI.
– Dołączymy wniosek do Dziennika, rozładujemy wam korytarze – zaproponowaliśmy wydziałom komunikacji. W większości urzędów entuzjastycznie przyjęto nasz pomysł. W Lublinie zaproponowano nam nawet pomoc w zgromadzeniu formularzy, które dzisiaj dołączamy do gazety.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!