czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Nie złożyli oświadczeń, ale nie stracą pracy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 kwietnia 2008, 17:16

Większość z osób, które straciły stanowiska z powodu nie złożenia na czas oświadczenia lustracyjnego, nie musi się martwić.

Większość z nich nie pożegna się z pracą. Bo ustawa lustracyjna okazała się bublem prawnym. Nie zakazuje zwolnionym błyskawicznego powrotu na stracone stanowiska.

Wczoraj pisaliśmy, że dziewięciu urzędników i szefów firm samorządowych pożegnało się ze swoimi gabinetami. Wśród nich był starosta świdnicki Mirosław Król - oświadczenie złożył kilka dni po terminie i od 10 marca przestał pełnić swoją funkcję. Ale wczoraj radni powiatowi wybrali go ponownie.

Podobnie z członkiem Rady Nadzorczej świdnickiej firmy komunalnej Peginek. - Został ponownie powołany, w czerwcu kończą kadencje Rady Nadzorcze i wtedy zastanowimy się co dalej - mówi Artur Soboń, sekretarz Urzędu Miasta w Świdniku.

Oświadczenia nie złożył też w terminie Lech Klimek, szef Bychawskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Ale przyznaje, że ma sygnał od burmistrza miasta, że w czwartek wraca na stanowisko. - Burmistrz jest zadowolony z mojej pracy - mówi. Na razie nie wiadomo czy do pracy wróci Dariusz Czarnik, członek Rady Nadzorczej MPK Lublin.

W tarapaty wpadła natomiast Beata Gorajek, szefowa Międzynarodowych Targów Lubelskich SA. Poprosiła wojewodę o dodatkowy czas na złożenie oświadczenia, a firmą kieruje przewodniczący Rady Nadzorczej.

Oświadczeń lustracyjnych nie złożyło też 33 radnych różnych samorządów, ale ponieważ sprawują mandat z wyboru, nie spotkają ich żadne konsekwencje. - Nie możemy oceniać jakości prawa, mamy zadanie zebrać oświadczenia lustracyjne i przekazać do IPN - mówi Małgorzata Tatara, rzecznik wojewody.
(rp)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Lustro
rafał panas
lubelak
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lustro
Lustro (18 kwietnia 2008 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rafał panas napisał:
Niestety takie mamy prawo, a według niego stanowisko traci się automatycznie jeśli nie złoży się oświadczenia lustracyjnego

Pozdrawiam


Że mamy w końcu prawo które inni mają od dawna i możanby powiedzieć, że z tym "problemem" uporali się niemal 20-ścia lat temu to cieszyć się trzeba a nie mówić "niestety takie mamy prawo".
Niestety z tego prawa jak widać z powyższej publikacji wynika tylko tyle, że po odwołaniu zostaną powołani i jedyne co z tego wyniknie to odprawy dla "odwołanych".
Jedyne co możemy w tej sytuacji zrobić to przy najbiższej własnej wpadce prawnej poprosić o anulowanie mandatu czy też innych konsekwecji powołując się na równość wobec prawa wszystkich obywateli.
Tak jak oni mieli prawo zapomnieć o złożeniu oświadczeń lustracyjnych tak i Ty masz prawo zapomnieć o znakach zakazu i nakazu, kasowaniu biletów, płaceniu abonamentów, podatków, ZUS itp. itd
Rozwiń
rafał panas
rafał panas (18 kwietnia 2008 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja napisał:
A co to za podstawa do zwolnienia - "oświadczenie lustracyjne nie złożone w terminie"?



Niestety takie mamy prawo, a według niego stanowisko traci się automatycznie jeśli nie złoży się oświadczenia lustracyjnego

Pozdrawiam
Rozwiń
lubelak
lubelak (17 kwietnia 2008 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale Pani Prezes Gorajek straci 2 razy po 12,5 tys. zł
Rozwiń
ja
ja (17 kwietnia 2008 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co to za podstawa do zwolnienia - "oświadczenie lustracyjne nie złożone w terminie"?
Rozwiń
DD
DD (17 kwietnia 2008 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic dodać, nic ująć. Oczwiście, ci panowie robią to dla naszego dobra. Są niezastąpieni. Eksperci od ustawiania się i łapania wiatru w swoje nędzne szmaty.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!