niedziela, 24 września 2017 r.

Lubelskie

Niedbalstwo przy porodzie

Dodano: 11 lutego 2002, 21:20
Autor: Zofia Sawecka

Do Sądu Okręgowego w Zamościu wpłynął pozew Bożeny Z. o 400 tys. zł odszkodowania i zadośćuczynienia oraz 600 zł miesięcznej renty okresowej dla jej 3-letniej córki, która podczas porodu doznała porażenia lewego splotu barkowego, a na skutek leczenia, także urazu centralnego systemu nerwowego.
Pozwanym jest wojewoda lubelski, ale adresatem pozwu jest PZU SA, jako ubezpieczyciel biłgorajskiego szpitala.
Poród miał miejsce w maju 1999 roku. Zdaniem matki, na skutek przedłużania akcji porodowej, dziecko urodziło się w tzw. zamartwicy. W szpitalu, w książeczce zdrowia dziecka nie wpisano żadnych uwag o powikłaniach okołoporodowych. Rozpoznano jednak ciężkie, całkowite porażenie lewego splotu barkowego. Na skutek zastosowanego leczenia chemicznego, u dziecka doszło także do porażenia centralnego układu nerwowego. Dziecko było hospitalizowane w szpitalach specjalistycznych w Lublinie, Wrocławiu i w Dziekanowie Leśnym. Non-stop było leczone, głównie w Ośrodku Rehabilitacji i Terapii dla Dzieci w Biłgoraju. Przeszło operację neurochirurgiczną we Wrocławiu, gdzie rozpoznano stan po wyrwaniu korzenia nerwu barkowego oraz rozpoznano uszkodzenia okołoporodowe: "zerwanie pnia górnego splotu ramiennego lewego, włóknienia okołonerwowe korzenia środkowego i dolnego splotu ramiennego lewego”. We wszystkich placówkach medycznych, gdzie dziewczynka była hospitalizowana, stwierdzano u niej jednoznacznie uszkodzenia okołoporodowe.
Po nie dającej spodziewanych skutków operacji we Wrocławiu, we wrześniu ub. roku dziecko zostało zakwalifikowane do operacji w USA, w Childrens Hospital w Houston. Aktualnie matka z dzieckiem przebywa właśnie w szpitalu w Teksasie, skąd ma wrócić w maju lub czerwcu.
Wojewoda lubelski dowodzi, że od 9 grudnia 1998 roku Samodzielny Publiczny ZOZ w Biłgoraju działa we własnym imieniu i na własny rachunek, zatem wojewoda nie jest stroną w sprawie. Tymczasem ubezpieczyciel zobowiązał się do tego, że w razie niedbalstwa zawodowego i wynikających stąd negatywnych następstw na zdrowiu u osób powierzonych opiece (diagnostyka i leczenie) tego szpitala, przejmie odpowiedzialność finansową. Według pozwu, niedbalstwa dopuścili się pracownicy oddziału szpitala, którzy nie wywiązali się należycie z powierzonych im obowiązków. Skutkiem tego niedbalstwa jest trwałe kalectwo córki Bożeny Z., cierpienia i ogromne koszty rehabilitacji oraz operacji.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!