czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Nielegalne, ale wykonalne

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 sierpnia 2007, 18:22
Autor: Monika Mojsym

Udawanie policjanta jest nielegalne, co nie znaczy, że ze zdobyciem munduru i ekwipunku jest jakikolwiek problem.

Policyjne akcesoria można kupić, a niektóre nawet dostać gratis w sklepie.

- Czy tego koguta policyjnego można kupić? - pytają klienci w chełmskim EMPiK-u na widok niebieskiej lampy umieszczonej na wystawie. Okazuje się, że koguta można nawet dostać. To dodatek do zestawu płyt DVD z serialem "13 posterunek”.
- Komplet w cenie 111 złotych mamy w sprzedaży od kilkunastu dni - mówi jedna z ekspedientek. - Muszę przyznać, że na razie słabo się sprzedaje. Gdyby koguty były do kupienia oddzielnie, to pewnie już dawno nie byłoby po nich śladu.
Sama lampa jest jak najbardziej prawdziwa i - co ważne - działa. Można ją podłączyć do zapalniczki samochodowej. Ma nawet magnes do przymocowania na dachu. Aż się prosi, by z niej skorzystać.
Dystrybutor zestawu z gadżetem nie ma sobie nic do zarzucenia. - Na opakowaniu jest informacja, że kodeks drogowy zabrania używania takich lamp na drodze - mówi Iwo Orzełek, dyrektor marketingu w Mayflay. - Zdajemy się na rozsądek naszych klientów. Pudełko z płytami ma wygląd policyjnej nyski, więc koguta też nie powinno na nim zabraknąć. Nasza firma specjalizuje się właśnie w takich niestandardowych rozwiązaniach.
Okazuje się, że bez większych problemów można kupić też umundurowanie i rynsztunek policjanta. Wystarczy odwiedzić aukcje na internetowym portalu allegro.pl.
Pałkę policyjną dostaniemy tam za niecałe 30 zł. W zbliżonej cenie jest koszula z pagonami i czarny T-shirt z napisem "policja”. Auto z pewnością się zatrzyma, jeżeli fałszywy policjant pomacha kierowcy lizakiem (kosztuje jedyne 28 zł). Legitymować można przy użyciu odznaki policyjnej (300 zł). Prawdziwe kajdanki są do nabycia za 100 zł.
Ceny mundurów zaczynają się od 27 zł. Sprzedawca jednego z nich zapewnia, że był noszony tylko kilka dni. Do pełnego wyposażenia dodajemy mandatownik za 30 zł i kaburę na broń za 50 zł. Z takim rynsztunkiem policyjny przebieraniec może śmiało uchodzić za stróża prawa.
Jednak używanie policyjnego koguta, a tym bardziej udawanie funkcjonariusza, jest karalne. - Za podszywanie się pod policjanta grozi nawet rok więzienia - mówi Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji. - Z kolei używanie koguta policyjnego również może narazić na sankcje prawne. Radziłabym nawet nie wozić go w samochodzie, a już na pewno nie włączać. Można narazić się na nieprzyjemności, gdy podczas rutynowej kontroli policjanci zaczną dociekać, skąd go mamy i do czego używamy.

Tak nie wolno

Jeden z bandytów był przebrany za policjanta. Miał na sobie kamizelkę z napisem POLICJA. Jego trzech wspólników stało obok. Wszyscy uzbrojeni. Był marzec 2004 roku. Miejscowość Rogoźnica na trasie z Białej Podlaskiej do Terespola. "Policjant” zatrzymał busa z ośmioma Białorusinami. Bandyci otoczyli samochód i zażądali pieniędzy. Doszło do strzelaniny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!