środa, 18 października 2017 r.

Lubelskie

Nieobecny? Ukarzę!

  Edytuj ten wpis
Autor: (kap)

Podpis na liście obecności w Urzędzie Marszałkowskim to nie nowość dla urzędników. Ale teraz podpisywać się muszą także członkowie Zarządu Województwa. W czwartek marszałek Henryk Makarewicz zainaugurował nowy obowiązek, składając na takiej liście swój podpis. I był to jedyny podpis tego dnia. O godzinie 15.30, kiedy kończył się dzień pracy, nikt inny swojej sygnatury na liście nie złożył.
– To pomysł wymierzony we mnie – twierdzi Agnieszka Kowal, członek zarządu, ostatnio na cenzurowanym. – Marszałek chce mi udowodnić, że nie przychodzę do pracy. Ale ja tutaj jestem najczęściej. To marszałka nigdy nie ma. I żadnej listy nie będę podpisywała. Podpisuję się na posiedzeniach zarządu i sesjach sejmiku.
Marszałek twierdzi, że musi zdyscyplinować członków zarządu. I nie ukrywa, że ma na myśli Agnieszkę Kowal. – Nie chodzi mi o to, żeby siedzieć cały czas w urzędzie. Ale pani Kowal czasami wcale nie pracowała – mówi Henryk Makarewicz. – Nie będę bezczynnie patrzył na głupoty pani Agnieszki.
Marszałek zapowiada, że będzie karał za nieobecności. – Mogę pozbawić wynagrodzenia za nieprzepracowany czas. Ja podpisywałem z każdym umowę, więc ja jestem pracodawcą. I pewnych rzeczy wymagam.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!