środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

„Niewdzięczna” policja

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 stycznia 2005, 22:34
Autor: (kris)

Nie tak wyobrażał sobie współpracę z policją 57-letni mieszkaniec miejscowości Trzcianki pod Lubartowem. Chciał im pomóc, a ci niewdzięcznicy oskarżyli go o nielegalne posiadanie broni.
Do zdarzenia doszło przedwczoraj na trasie Lublin–Lubartów. Jadący polonezem w kierunku Lublina potrącił psa. Na miejsce kolizji przyjechała policja. Ranny pies konał obok uszkodzonego samochodu. Funkcjonariusze chcieli ustalić jego właściciela. Bezskutecznie.
– Wtedy podszedł do nich 57-letni mężczyzna – mówi komisarz Artur Marczuk z lubartowskiej policji. – Był pijany. Zasugerował, żeby funkcjonariusze ukrócili męki psa i go zastrzelili.
Funkcjonariusze grzecznie poprosili mężczyznę o odejście. Kiedy jednak ten był coraz bardziej natarczywy, na odczepnego odpowiedzieli, że nie mają amunicji.
57-latkowi zaświeciły się oczy. – Zaraz panowie, poczekajcie. Po chwili przyniósł im z domu amunicję do „tetetki”. Trwa postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Mężczyźnie postawiono zarzut nielegalnego posiadania broni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!