poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Niewielu cudzoziemców chce skorzystać z abolicji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 stycznia 2012, 20:07
Autor: Rafał Panas

Z chwilą gdy dostał polski paszport, Aleksander stracił obywatelstwo ukraińskie. – Taki warunek post
Z chwilą gdy dostał polski paszport, Aleksander stracił obywatelstwo ukraińskie. – Taki warunek post

W Lubelskiem przebywa nielegalnie nawet półtora tysiąca cudzoziemców, ale niewielu chce skorzystać z abolicji. W naszym województwie wnioski o zalegalizowanie pobytu złożyły zaledwie 33 osoby.

Od 1 stycznia obcokrajowcy mogą legalizować swój pobyt w Polsce. Dostaną zezwolenie na mieszkanie w naszym kraju przez dwa lata. W tym czasie mogą pracować na podstawie umowy o pracę oraz starać się np. o status uchodźcy czy polskie obywatelstwo. Wyjdą z szarej strefy, zapłacą podatki i skorzystają z opieki państwa.

– Mój pracodawca nie jest zainteresowany, by zatrudnić mnie legalnie. Mówi, że to podniesie mu koszty – mówi Stepan z Ukrainy. Od wiosny pracuje nielegalnie na podlubelskich budowach i boi się, że po ujawnieniu tego faktu będzie miał kłopoty, także w rodzinnym Lwowie. – Ciszej jedziesz, dalej zajedziesz – mówi.

Podobnie myśli chyba większość "nielegalnych”, bo w całej Polsce do końca ubiegłego tygodnia złożyli tylko 441 wniosków o legalizację pobytu. W naszym województwie zrobiły to zaledwie 33 osoby.

– Najwięcej, bo 15 wniosków, złożyli obywatele Armenii. Ukraińcy złożyli 9 wniosków, obywatele Gruzji 4, a Azerbejdżanu, Pakistanu, Egiptu, Wietnamu i Algierii po jednym – wylicza Małgorzata Tatara z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Tymczasem urząd szacuje, że w naszym regionie przebywa nielegalnie 1200-1500 obcokrajowców. – Spodziewam się, że najwięcej osób zechce zalegalizować pobyt w ostatnim miesiącu, czyli w czerwcu – mówi Maciej Zięba, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców LUW. I dodaje: Teraz wielu obcokrajowców jeszcze się zastanawia. Może obawiają się deportacji? – zastanawia się.

Aleksander, który często gra na skrzypcach na lubelskim deptaku, pochodzi z Ukrainy. Polskie obywatelstwo ma od kilku lat. Pytany o małe zainteresowanie abolicją wśród swoich rodaków, mówi: Być może nie mają uporządkowanych wszystkich spraw na Ukrainie?

O abolicję mogą też starać się osoby, które nie spełniają kryteriów, ale chcą legalnie wyjechać z Polski. Do czasu rozpatrzenia wniosku ich pobyt jest legalny. – Po opuszczeniu urzędu taki człowiek nie musi się obawiać, że zostanie zatrzymany i deportowany. Może opuścić Polskę, a na granicy nie dostanie adnotacji, że jest osobą niepożądaną w Polsce i strefie Schengen, co mogłoby skutkować zakazem wjazdu na okres do pięciu lat – tłumaczy Ewa Piechota, rzecznik Urzędu do Spraw Cudzoziemców

Dla kogo abolicja?

Z poprzednich abolicji skorzystało w naszym województwie ok. 600 (w 2003 r.) i 30 (w 2007 r.) osób. Teraz kryteria legalizacji są łagodniejsze. O abolicję mogą starać się osoby, które przebywają w Polsce nielegalnie i nieprzerwanie od 20 grudnia 2007 r. Cudzoziemcy, którym odmówiono nadania statusu uchodźcy i orzeczono o ich wydaleniu z Polski, skorzystają z nowych przepisów, jeśli ich pobyt jest nieprzerwany od 1 stycznia 2010 r. Informacji o abolicji udzielają pracownicy Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego pod nr tel. 81 74 24 732.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!