poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Niewolnicy obwodnicy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 marca 2006, 18:05

Ogromne samochody dzień w dzień od rana do nocy nie dają żyć mieszkańcom. Ciężkie ciężarówki ze żwirem, budując jedną szosę, niszczą drogi dojazdowe. Mamy tego dość – buntują się ludzie.


Gmina Kłoczew leży w powiecie ryckim, sąsiaduje z powiatem garwolińskim. To przez miejscowości położone w gminie: Hutę Zadybską, Stryj i Stare Zadybie codziennie jeżdżą samochody, które wożą żwir potrzebny do budowy obwodnicy Garwolina. Szczególnie dają się we znaki mieszkańcom Stryja, bo przejeżdżają przez środek wsi i to na całej jej długości. A droga, która biegnie przez miejscowość, była budowana z myślą o normalnych autach, a nie kilkutonowych kolosach z materiałami budowlanymi. Dlatego stały znaki i wcześniej mogły jeździć po niej samochody o masie do 10 ton. Teraz codziennie jeździ tędy blisko dwieście aut, każde z nich razem z ładunkiem waży około 30 ton.
– Tak jest od piątej rano do godziny dziesiątej w nocy. Droga wygląda fatalnie, wręcz się zapadła. Do tego ciężarówki poważnie utrudniają lokalny ruch. Nie mówiąc o tym, że z ich powodu zrobiło się niebezpiecznie, bo wzdłuż drogi chodzą dzieci, żeby dotrzeć do przystanku PKS – mówi Stanisław Siwek, sołtys miejscowości Stryj.
Mieszkańcy gminy zaprotestowali przeciwko nadmiernej eksploatacji drogi. A władze powiatu ryckiego rozpoczęły negocjacje z wykonawcą obwodnicy – niemiecką firmą Kirchner.
– Chcemy, żeby odbudowano trzy najbardziej zniszczone kilometry drogi biegnące właśnie przez miejscowość Stryj – mówi Leszek Filipek, starosta rycki.
Przedstawiciel wykonawcy obwodnicy Garwolina zobowiązał się, że w ciągu tygodnia zaproponuje władzom powiatu i mieszkańcom ostateczne rozwiązanie tego problemu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!