wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Noworoczne prezenty dla kierowców: Remonty i budowa dróg

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 grudnia 2013, 18:12
Autor: Paweł Puzio

 (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)

W przyszłym roku równiutki asfalt pojawi się na drodze dojazdowej do nowego przejścia granicznego w Dołhobyczowie. Ruszy w końcu remont dziurawego odcinka 835 Frampol–Wysokie oraz budowa obwodnicy Chodla.

Dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie nie kryje zadowolenia. – Zarząd Województwa podjął decyzję o gruntownym remoncie 8-kilomterowego odcinka Dołhobyczów–Witków. To dojazd do nowego przejścia granicznego z Ukrainą – mówi dyr. Andrzej Gwozda.

– Ten fragment drogi jest bardzo zniszczony. Mam nadzieję, że uda się go wyremontować przed planowanym otwarciem nowego przejścia. Wstępny termin uruchomienia odpraw wyznaczono na przełom maja i czerwca – mówi Józef Demendecki, wójt gminy Dołhobyczów.

Właściwie drogowcy będą musieli ten odcinek zbudować od nowa, bo dziś jest tam przysłowiowe "kartoflisko”. – Musimy wykonać odwodnienie, oświetlenie, chodniki oraz ułożyć nową nawierzchnię. Droga dojazdowa będzie mieć 7 metrów szerokości – wylicza Gwozda.

Na biurku prezesa Urzędu Zamówień Publicznych czekają na podpis dwa, już rozstrzygnięte, przetargi.

– Chodzi prawie 30-kilometrowy fragment drogi 835 Frampol–Wysokie oraz obwodnicę Chodla. Jeżeli nie będzie zastrzeżeń ze strony UZP, to umowy z wykonawcami podpiszemy jeszcze przed końcem roku – dodaje dyrektor ZDW.

Przypomnijmy, że oba odcinki miała wykonać firma Doren, z którą zerwano kontrakt. Nowy wykonawca, Strabag, wykona 30-kilometrowy odcinek "835”. Zrobi to za 89,5 mln zł. Obwodnicę Chodla dokończy zaś Mota Engel (62,5 mln zł).

Na tym nie koniec. Trwa przetarg na remont 10-kilometrowego odcinka drogi 747, od Radawca do Bełżyc.

– Zgłosiło się pięciu wykonawców. Najtańsza oferta opiewa na 43,8 mln zł – informuje Andrzej Gwozda. Wszystkie te inwestycje mają być ukończone do 15 grudnia 2014 roku.

Bez wątpienia kierowcy najbardziej czekają na remont trasy 835. Tam prace budowlane powinny zacząć się w kwietniu. Na razie drogowcy połatali jedynie dziury.

– Źle się tam jeździ. Aż boję się pomyśleć, co będzie po zimie – mówi Jerzy Kurkiewicz, kierowca z Biłgoraja.

Droga nr 835 łącząca Lublin z Biłgorajem i dalej z Sanokiem, to jeden z najdłuższych i najbardziej uczęszczanych szlaków w naszym regionie.

Z badań przeprowadzonych na drogach wojewódzkich w 2012 roku wynika, że najwięcej samochodów na dobę przejechało przez Biłgoraj (14 256 aut), a największy ruch był właśnie na "835” (m. in. na odcinku Biłgoraj–Majdan).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gosc
luka
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gosc
gosc (18 grudnia 2013 o 06:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

:angry: a 12 km między Fajsławicami,Trawnikami a Dorohuczą na DK 12 to też wymaga natychmiastowego generalnego remontu...

Rozwiń
luka
luka (17 grudnia 2013 o 07:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mota Engel???? Wstyd Redaktorze!!!! Mota - Engil

Rozwiń
Gość
Gość (16 grudnia 2013 o 22:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie ulica Piłsudskiego w Tomaszowie Lubelskim? To droga wojewódzki. Panie Gwozda, gdzie Laszczowiecka? Oj pójdziesz Pan na zieloną trawkę po wyborach! I powrotu nie będzie bo wstyd!
Rozwiń
re
re (16 grudnia 2013 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co z drogami nr 809 i 828? są w fatalnym stanie i ruch na nich jest bardzo duży. Powinny już dawno być ogłoszone przetargi na te drogi.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!