czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Obskurnie jak nad Jeziorem Białym

Dodano: 8 lipca 2004, 20:23
Autor: Anna Cykier

Milion złotych rocznego dochodu mają władze Włodawy z podatków od właścicieli ośrodków wczasowych i lokali gastronomicznych nad Jeziorem Białym. – Za takie pieniądze Okuninka nie powinna wyglądać tak obskurnie – mówią organizatorzy wypoczynku.

– Uważam, że podatki są za wysokie – twierdzi właścicielka ośrodka wypoczynkowego w Okunince. – Gmina tylko wymaga, w zamian nie daje nic. Z tytułu podatku od nieruchomości i użytkowania wieczystego płacę 32 tys. zł rocznie. Gdyby podatki były niższe, mogłabym więcej inwestować. Teraz to niemożliwe.
Tę opinię podzielają inni właściciele ośrodków, a także właściciele barów, kawiarni i lokali rozrywkowych. Nie chcą podawać nazwisk, bo boją się, że gmina będzie się na nich mścić i np. nasyłać kontrole.
– Za sezon płacę 7 tys. zł, a gmina nie robi nic, żeby ściągnąć tutaj więcej turystów – mówi właściciel sezonowego lokalu. – Plaża jest beznadziejna, o ile w ogóle można to nazwać plażą. Przyjeżdża tu tylu ludzi, a jest tak obskurnie. Co się dzieje z pieniędzmi, które płacimy do kasy gminy?
Dochody gminy Włodawa z Okuninki w tym roku to około 1 mln zł. To pieniądze z podatków od nieruchomości, podatku rolnego, leśnego, z dzierżawy i najmu, opłat targowych i klimatycznych. Co za ten milion ma Okuninka? Zdaniem właścicieli ośrodków wypoczynkowych – kompletnie nic.
Władze gminy twierdzą, że to niemożliwe, aby podatki z Okuninki przeznaczać wyłącznie na inwestycje w tej miejscowości. – Być może łatwiej byłoby to przeforsować, gdyby w radzie Okuninka miała więcej przedstawicieli. A tak każda ich inicjatywa jest odrzucana – usłyszeliśmy w Urzędzie Gminy.
– Samo sprzątanie jeziora kosztuje 280 tys. zł – mówi Andrzej Kratiuk, zastępca wójta gminy Włodawa. – Remont oświetlenia i opłata za energię elektryczną to kolejne 110 tys. zł.
Te argumenty nie przekonują właścicieli. – Płacimy 70 tys. zł podatku – mówi kierownik ośrodka „Cukrownia”. – Wystarczyłoby, gdyby gmina część tych pieniędzy cofnęła do nas z nakazem zainwestowania w ośrodku, a otoczenie jeziora szybko nabrałoby blasku.
Zaniedbania gminy w inwestowaniu dostrzegają także wczasowicze. – Tutaj brakuje gospodarza z prawdziwego zdarzenia. Płacę podatek, ale nie mogę doczekać się chodnika przy drodze wokół jeziora – mówi pan Andrzej z Chełma, który ma domek nad jeziorem.
– Przy plaży nie ma porządnej toalety. Za potrzebą wczasowicze biegają w krzaki – dodaje Jerzy K. z Lublina. – Co roku gmina obiecuje, że cisza nocna będzie przestrzegana. Wydaje kolejne uchwały, a dyskoteki jak dudniły do białego rana, tak dudnią. Więcej tu nie przyjadę.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!