wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Obyś cudzą droga jeździł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 sierpnia 2006, 17:57
Autor: Fabian Plapis

Spotykają się władze i rozmawiają. Spotykają obywatele i radzą. A jak mieszkańcy Ostrowa Kolonii i Popkowic Księżych jeździli po glinie, piasku i żużlu tak ciągle jeżdżą. Nie ma pomysłu by sąsiednie gminy wzajemnie zrobiły sobie drogi.
Chodzi o drogę przez pola, która mieszkańcom Ostrowa Kolonii gmina Wilkołaz skraca podróż do Kraśnika o kilkanaście kilometrów.

- Latem kurzy się nie miłosiernie a jak padają deszcze to toniemy w glinie. Jest przecież zgoda właścicieli pól przez które jeździmy i już robimy to od kilku lat. Bo tą drogą najszybciej możemy dojechać do Kraśnika. Gmina mogłaby choć trochę ją utwardzić - mówią zdesperowani mieszkańcy Ostrowa Kol.
Mieszkańcy mają rację skracając sobie drogę i narzekając na stan nawierzchni, tylko jest jeden problem. Droga którą chcieliby mieć utwardzoną za gminne pieniądze - należy do sąsiedniej gminy Urzędów. Na dodatek pola przez które się ciągnie, to też teren gminy Urzędów a nie gminy Wilkołaz. Właściciele gruntów wprawdzie zgodzili się na drogę jednak samorząd nie jest zainteresowany inwestowaniem w nawierzchnię po której będą się poruszać nie ich mieszkańcy.
W podobnej sytuacji są mieszkańcy Popkowic Księżych gmina Urzędów. Mają tak samo kiepski stan drogi jak ci z Ostrowa ale tu część szlaku komunikacyjnego należy do... gminy Wilkołaz. Samorządowcy z Urzędowa chcą tam zacząć kłaść nawierzchnię asfaltową. Jednak Wilkołaz nie chce wchodzić w kosztowne roboty związane z położeniem asfaltu.
- Nie podejmowaliśmy żadnych uchwał w tej sprawie bo to i procedura długa, i koniec kadencji się zbliża, i pieniądze z budżetu już zostały wcześniej rozdysponowane. No i radni by się nie zgodzili, żebym gminie Urzędów pomagał. Kiedyś zrobiłem drogę dla mieszkańców Kolonii Zadworze z gminy Urzędów, to mi długo wypominali że mieszkańcy naszej gminy tamtędy nie jeżdżą - wspomina Jan Wnuczek, wójt gminy Wilkołaz.
- Była kiedyś taka informacja na sesji Rady Gminy, żeby się drogami podzielić. Gmina Urzędów zrobiłaby drogę w Ostrowie a gmina Wilkołaz drogę w Popkowicach Księżych. Ale żadnych szczegółów nie ma - wyjaśnia Stanisław Tompolski, zastępca wójta gminy Urzędów.
W ten sposób krąg się zamyka, a mieszkańcy obu gmin nadal latem jeżdżą w tumanach kurzu lub po opadach deszczu toną w glinie i błocie. Ale robią to u obcych a nie u siebie. I dlatego nic się nie może zmienić.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!