piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Odbiorą pijakom prawo jazdy na zawsze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 stycznia 2010, 17:45
Autor: PAWEŁ PUZIO

Kierowca, który po pijanemu spowodował śmiertelny wypadek lub jego ofiara straciła zdrowie, pożegna się z prawem jazdy do końca życia. Tak w piątek jednogłośnie zdecydowali posłowie.

– Brawo dla posłów – nie kryje zadowolenia Piotr Mucha, kierowca z Lubartowa. – Pijani za kółkiem, którzy spowodowali śmiertelny wypadek, to przecież mordercy. Samo więzienie, to za mało.

– To bardzo dobre posunięcie – komentuje Sławomir Góźdź, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Dodaje, że teraz wyroki na pijanych kierowców są bardzo łagodne.

– Często otrzymują zakaz prowadzenia pojazdów najwyżej na rok. Mam nadzieję, że ostrzejsze prawo zniechęci ludzi do siadania po pijanemu za kierownicę – dodaje Góźdź.

W szczególnych przypadkach sąd będzie mógł odstąpić od orzeczenia dożywotniego zakazu kierowania pojazdem. – Ale wtedy będzie musiał uzasadnić taką decyzję – tłumaczy lubelski poseł Stanisław Żmijan (PO).

Na tym nie koniec zmian. Posłowie zaostrzyli kary dla pijaków-recydywistów. Jeśli ponownie zostaną złapani na jeździe po alkoholu lub pod wpływem środka odurzającego, będzie im grozić do 5 lat więzienia. Do tej pory groziło im do dwóch lat.

Tak samo wysoka kara będzie grozić w przypadku, gdy ktoś prowadził auto, mimo że miał zabrane prawo jazdy.



– W końcu może coś się zmieni. Pijani kierowcy, nawet ci po jednym czy dwóch piwach, to plaga na naszych drogach – mówi Andrzej Wnuczyński, kierowca z Lublina. – Jestem za jak najsurowszym egzekwowaniem nowego prawa.

– Utrata prawa jazdy to nic w porównaniu z cierpieniami ofiar pijanych kierowców – mówi Piotr Kwiatkowski, specjalista–rehabilitant, na co dzień pracujący z ofiarami pijanych kierowców. – Życie z kulami lub na wózku, to złamana kariera zawodowa, zrujnowane plany i wielka trauma dla rodziny.

Na Lubelszczyźnie pijani kierowcy to wciąż ogromny problem. Tylko w ubiegłym roku policjanci zatrzymali ponad 10 tysięcy takich osób.

– Nietrzeźwi za kierownicą spowodowali u nas 288 wypadków drogowych, w których zginęły 42 osoby – informuje podkomisarz Renata Laszczka-Rusek.

Sędziowie nie chcą komentować zmian w prawie, które jeszcze nie obowiązuje. Kiedy wejdzie w życie?

– Najpóźniej za trzy miesiące. Nie przewiduję, aby nowela utknęła w Senacie czy u prezydenta. Każdemu zależy, aby pijanych kierowców eliminować z polskich dróg – kończy poseł Żmijan.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pisar
mn
ali
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pisar
pisar (11 stycznia 2010 o 20:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tomasz napisał:
A jak nie był to jego samochód to nerkę mu wyciąć albo inny narząd i sprzedać!!!
LUDZIE PIJAŃSTWU NALEŻY PRZECIWDZIAŁAĆ, A ZABIERANIE MIENIA I WYŻSZE KARY FINANSOWE TO TYLKO KARANIE NAJBLIŻSZEJ RODZINY I DZIECI PIJAKA!!!! O WIELE LEPSZA BYŁA BY KARA PRZYMUSOWYCH GODZIN PRACY PRZY SPRZĄTANIU ULIC W SPECJALNIE OZNAKOWANYM UBRANIU TAK BY SIĘ WSTYDZIŁ TEGO CO ZROBIŁ!!!
A TAK SWOJĄ DROGĄ KOMU Z WAS NIGDY NIE PRZYDARZYŁO SIĘ KIEROWAĆ SAMOCHODEM POD WPŁYWEM ALKOHOLU LUB NA KACU?????

Konfiskata samochodu uniemożliwi powtórne oraz kolejne jazdy na dwóch gazach. A chyba właśnie chodzi o to, aby pijanych kierowców na drogach było jak najmniej.
Rozwiń
mn
mn (9 stycznia 2010 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A temu polikotowi spod biłgoraja też odbiorą ?
Rozwiń
ali
ali (9 stycznia 2010 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Czytaj ze zrozumieniem, to nie było o pladze pijanych rowerzystów na drogach, tylko o nietrzeźwym nie stwarzającym zagrożenia, ale ponoszacym dużo wieksze konsekwencje niz trzeźwy takie zagrożenie tworzący, więc będac w takiej sytuacji poniesiesz surowsze konsekwencje niż powodując wypadek w wyniku "piractwa".
I dlatego czytając artykuł o wypadku śmiertelnym np w Dzienniku czytasz na końcu artykułu "sprawca był trzeźwy".

Piep... bracie głupoty. W imię sprawiedliwości dla "nietrzeźwych nie stwarzającym zagrożenia, ale ponoszach dużo wieksze konsekwencje niz trzeźwi takie zagrożenie tworzący". Konstrukcja ciekawa, ale mocno wydumana...
Każda pijaczyna na drodze: w samochodzie, na motocyklu, rowerze i jako furman to zagrożenie!!!
Ich trzeba skutecznie eliminować.
Rozwiń
jj
jj (9 stycznia 2010 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tomasz napisał:
A posłów nadal chroni immunitet i prawo mają w d....!!!



Ale w Polsce 70% poslow to jednorazowi poslowie wiec po tym zostaja zwyklymi obywatelami....
Rozwiń
Gość
Gość (9 stycznia 2010 o 12:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ali napisał:
Pijany dziadek przewrócił mojego kolegę na rowerze. Chłopak nie miał szczęścia....nigdy nie odzyskał przytomności - po uderzeniu głową w krawężnik. Pijany dziadzio na rowerze może np zmusić innego kierowcę do nagłego manewru. Taki obsraniec nawet nie zauważy, że spowodował śmierć wielu ludzi.
Piłeś nie jedź, chlasz nałogowo, okresowo, pod kontrolą - pożegnaj się z prawem jazdy!!! Na zawsze!!!

Czytaj ze zrozumieniem, to nie było o pladze pijanych rowerzystów na drogach, tylko o nietrzeźwym nie stwarzającym zagrożenia, ale ponoszacym dużo wieksze konsekwencje niz trzeźwy takie zagrożenie tworzący, więc będac w takiej sytuacji poniesiesz surowsze konsekwencje niż powodując wypadek w wyniku "piractwa".
I dlatego czytając artykuł o wypadku śmiertelnym np w Dzienniku czytasz na końcu artykułu "sprawca był trzeźwy".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!