środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Oddziały ratunkowe do zamknięcia. Szpitale likwidują SOR-y

Dodano: 28 listopada 2011, 17:33

Zniknie m.in. Szpitalny Oddział Ratunkowy w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie<br />
 (Maciej Kaczanows
Zniknie m.in. Szpitalny Oddział Ratunkowy w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie
(Maciej Kaczanows

W przyszłym roku w dwóch szpitalach – w Lublinie i Lubartowie – nie będzie oddziałów ratunkowych. W tym roku jeden SOR w Lublinie już zniknął.

– Z wniosków, które przysłały nam szpitale z regionu wynika, że od 1 stycznia SOR przestanie funkcjonować w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie i w szpitalu w Lubartowie – mówi Michał Jedliński, zastępca dyrektora Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. – Nowy oddział ratunkowy powstanie za to w szpitalu w Łęcznej.

W obu przypadkach zamykanie SOR łączy się ze zwolnieniami części personelu. Dlaczego zapadły decyzje o zamknięciu oddziałów?

– Lubartów nie spełniał wymogów Ministerstwa Zdrowia. Brakowało m.in. stanowiska dekontaminacyjnego (pozwala usuwać substancje toksyczne i trucizny z ciała pacjenta – red.), czy wystarczającej ilości źródeł tlenu – wyjaśnia dyrektor Jedliński.

– Poza tym, utrzymanie SOR-u nie opłacało się, przynosił duże straty. W 2010 roku było to 900 tys. zł, w tym do września 650 tys. zł – dodaje Łukasz Semeniuk, dyrektor SPZOZ w Lubartowie. – Zamknięcie SOR wiąże się ze zwolnieniami. Pracę może stracić 10–15 osób z 25 pracujących na oddziale.

Zniknie też SOR w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie. Placówka informując urzędników o planach zamknięcia nie podała powodów. Szefowa oddziału ratunkowego nie chciała z nami rozmawiać na ten temat. – Najgorsze, że wszyscy pacjenci, którzy korzystają z naszej opieki będą musieli pójść gdzie indziej – komentuje jeden z pracowników. – Większość obsługi straci pracę, dyrekcja już nas o tym poinformowała.

W Lublinie działają jeszcze cztery oddziały ratunkowe. Trudniejsza sytuacja może być w powiecie lubartowskim, tam znika jedyny taki oddział. – To nie jest dobra wiadomość. Przecież w niektórych przypadkach liczy się każda minuta – mówi Marcin Trąbka z Firleja.

Innego zdania są urzędnicy i lekarze. – W mojej ocenie niezakontraktowanie SOR w Lubartowie nie pogorszy bezpieczeństwa pacjentów i ich dostępu do świadczeń w tym powiecie. Pacjenci będą mogli trafiać do oddziałów ratunkowych w Radzyniu Podlaskim, Łęcznej, Parczewie, czy Lublinie – zaznacza dyr. Jedliński.

– Tendencja zamykania SOR-ów jest niedobra. Liczba oddziałów ratunkowych została obliczona zgodnie z potrzebami populacji w regionie. Mimo to pacjenci nie powinni się obawiać pogorszenia opieki – ocenia dr Andrzej Nogalski, wojewódzki konsultant ds. ratownictwa medycznego.
W 2011 w Lublinie zamknięto już oddział ratunkowy w szpitalu kolejowym.
Czytaj więcej o:
fucker
Piotr
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fucker
fucker (29 listopada 2011 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ku*** co za kraj, popier***one decyzje!!!!!!!!!!!! pier***e wasze decyzje ciemnogrodzie zaje***y, wasze decyzje to krew szarych ludzi na waszych łapskach sku***ele!!!!! Ale kiedyś jeszcze zatęsknicie za SOR jak wam jakaś cholera zacznie doskwierać. Rozdajcie ludziom broń to będziecie mieli w ch*** samobójstw bo już tak dalej się nie da ku*** mać żyć. Posrane to wszystko. podnieście podatki, podnieście wiek emerytalny (tylko po to by ludzi wykończyć i płacić im emerytury), podnieście VAT, podnieście ku*** wszystko w górę i zabierajcie na ten zasrany kraj 80% pensji szarych ludzi!!!!!!! Jebać to wszystko!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Piotr
Piotr (29 listopada 2011 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak,najlepiej pozamykajcie wszystko dla szarych ludzi,dajcie trumny to się w nich położymy i będziemy czekać na śmierć.Bo dla Warszawy i większych miast jakoś pieniądze się znalazły! Sami będą się leczyć prywatnie bo ich na to stać a reszta niech zdycha;/Tylko nie mają odwagi powiedzieć tego przed wyborami??Boże co za życie..
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!