niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

"Odświeżali" ryby w hurtowni. Zmieniali im daty ważności

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 listopada 2011, 16:40
Autor: er

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Gdy śledzie leżały zbyt długo w magazynie, pracownicy naklejali na nich nowe etykiety z nowym terminem ważności. Prokuratura oskarżyła ośmiu szefów i pracowników podlubelskiej hurtowni mrożonek.

W akcie oskarżenia prokuratura wymienia trzech szefów hurtowni i piątkę ich pracowników. Czwórka już tam nie pracuje. Potwierdzili, że na polecenie zwierzchników przerabiali daty ważności na śledziach, makrelach i sałatkach. – Dobrowolnie poddali się karze – mówi Dorota Kawa, prokurator rejonowy w Lublinie.

Prokuratura zgodziła się, żeby ich potraktować łagodnie i ukarać niewielkimi grzywnami.

Do winy nie przyznają się za to szefowie hurtowni. Prokuratura oskarża ich o to, że polecali podwładnym fałszować daty przydatności produktów. Za takie przestępstwo grozi do trzech lat więzienia.

Dochodzenie w tej sprawie ruszyło na początku stycznia. Policja i sanepid skontrolowały hurtownię, która na kilka dni została zamknięta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mmm
były pracownik
ania
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mmm
mmm (25 listopada 2011 o 23:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mmm' timestamp='1322255222' post='563084']
Odświeżacie to wy stary temat.
A poza tym to pracownicy nie zostali zwolnieni po złożeniu zeznań tylko po tym jak okazało się,że w hurtowni na magazynie brakuje towaru na kilkadziesiąt tysięcy zł.Jeden z magazynierów nie przyszedł na drugi dzień do pracy tylko przez kolegę podał zwolnienie. Drugi,który został na magazynie mówił,że on nic o tym nie wiedział tylko to kolega z kierowcą kombinowali.Natomiast kierowca(autor artykułów) poszedł na urlop po którym nie wrócił.
A jeżeli jesteście już tacy szczerzy to czego nie napisaliście,że macie zarzut z prokuratury o kradzieży i fałszowaniu dokumentów za co grozi do 8 lat więzienia!!! Myślę,że nie wszystko idzie tak jak byście chcieli, hurtownia ma się dobrze(towar zgadza się jak nigdy dotąd). Jeden z was obiecywał,że zniszczy tą hurtownię,a tu nic. Musicie więc odgrzewać stary temat i to właśnie w okresie przedświątecznym ,po to by odstraszyć klientów.
Powodzenia życzę i mimo wszystko Wesołych Świąt!!!
[/quote]
Rozwiń
były pracownik
były pracownik (25 listopada 2011 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1322240014' post='563029']
"W akcie oskarżenia Prokuratura wymienia trzech szefów hurtowni i piątkę ich pracowników. Czwórka już tam nie pracuje.
Potwierdzili, że na polecenie zwierzchników przerabiali daty ważności na śledziach, makrelach i sałatkach. – Dobrowolnie poddali się karze. Prokuratura zgodziła się, żeby ich potraktować łagodnie i ukarać niewielkimi grzywnami.

Do winy nie przyznają się za to szefowie hurtowni. Prokuratura oskarża ich o to, że polecali podwładnym fałszować daty przydatności produktów.
Za takie przestępstwo grozi do 3 lat więzienia"


[size="2"]... czyli, że szefowie zwolnili swych pracowników (którym kazali fałszować rybki), a sami idą w zaparte i udają niewiniątka. [/size]
[/quote]


Masz rację, tych co zeznawali zgodnie z prawdą zwolniono, sam tam kiedyś niestety pracowałem,to co opisują działo się już 5 lat temu za moich czasów. Szef jest jeden, lecz wiecznie pił i nie miał pojęcia co się w firmie dzieje. Rządziła jego żona i synkowie. przepracowałem kilka miesięcy i odszedłem żeby nie rujnować swojej psychiki, z resztą i tak zostałem na koniec zwyzywany od złodziei. Gdyż chyba każdy kto tam pracował to na koniec swojej kariery był w ten sposób potraktowany. Człowiek to był tam zerem. Nazwisko Król po prostu za bardzo właścicielom od...bało do głowy.
Również byłem wzywany na zeznania w tej sprawie, i z tego co mi wiadomo zeznawało kilkadziesiąt osób, głównie byłych pracowników i każdy potwierdził to co się tam działo. Tak więc nie wiem jakim trzeba być oszołomem aby wobec takich dowodów wciąż się zapierać iż nic się nie działo.
Rozwiń
ania
ania (25 listopada 2011 o 22:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
buhahahaha ))
prokuratura jasno i wyraźnie tłumaczy kto i za co ma postawione zarzuty, lecz zawsze znajdzie się ograniczony umysłowo przygłup, co wie lepiej, i będzie się upierał iż to wszyscy dookoła są winni lecz nie ten co zawinił. Za co nasz naród został skazany na takich imbecyli co uważają iż zjedli wszystkie rozumy i zawsze wiedzą wszystko lepiej.
Rozwiń
zbych
zbych (25 listopada 2011 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1322240014' post='563029']
"W akcie oskarżenia Prokuratura wymienia trzech szefów hurtowni i piątkę ich pracowników. Czwórka już tam nie pracuje.
Potwierdzili, że na polecenie zwierzchników przerabiali daty ważności na śledziach, makrelach i sałatkach. – Dobrowolnie poddali się karze. Prokuratura zgodziła się, żeby ich potraktować łagodnie i ukarać niewielkimi grzywnami.

Do winy nie przyznają się za to szefowie hurtowni. Prokuratura oskarża ich o to, że polecali podwładnym fałszować daty przydatności produktów.
Za takie przestępstwo grozi do 3 lat więzienia"


[size="2"]... czyli, że szefowie zwolnili swych pracowników (którym kazali fałszować rybki), a sami idą w zaparte i udają niewiniątka. [/size]
[/quote]


Z tego co wiem to ta hurtownia ma tylko jednego właściciela!
Rozwiń
mmm
mmm (25 listopada 2011 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odświeżacie to wy stary temat.
A poza tym to pracownicy nie zostali zwolnieni po złożeniu zeznań tylko po tym jak okazało się,że w hurtowni na magazynie brakuje towaru na kilkadziesiąt tysięcy zł.Jeden z magazynierów nie przyszedł na drugi dzień do pracy tylko przez kolegę podał zwolnienie. Drugi,który został na magazynie mówił,że on nic o tym nie wiedział tylko to kolega z kierowcą kombinowali.Natomiast kierowca(autor artykułów) poszedł na urlop po którym nie wrócił.
A jeżeli jesteście już tacy szczerzy to czego nie napisaliście,że macie zarzut z prokuratury o kradzieży i fałszowaniu dokumentów za co grozi do 8 lat więzienia!!! Myślę,że nie wszystko idzie tak jak byście chcieli, hurtownia ma się dobrze(towar zgadza się jak nigdy dotąd). Jeden z was obiecywał,że zniszczy tą hurtownię,a tu nic. Musicie więc odgrzewać stary temat i to właśnie w okresie przedświątecznym ,po to by odstraszyć klientów.
Powodzenia życzę i mimo wszystko Wesołych Świąt!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!