niedziela, 24 września 2017 r.

Lubelskie

Opisali ekscesy i trafili do sądu

Dodano: 14 listopada 2007, 18:07
Autor: Rafał Panas

Dyrektor miejskiej firmy zataczał się po pijanemu i robił siusiu na oczach przechodniów.

Opisała to gazeta, a bohater tekstu poszedł ze skargą na dziennikarzy do sądu. Proces o zniesławienie ruszył wczoraj.

Była wrześniowa niedziela. W Radzyniu Podlaskim ludzie bawili się na festynie z okazji dożynek. Reporter "Wspólnoty Radzyńskiej” zobaczył przy stawach za pałacem, jak dwóch mężczyzn prowadziło słaniającego się na nogach Jana G., ówczesnego dyrektora miejscowego Zakładu Gospodarki Lokalowej.
We wtorek dziennikarz i mieszkańcy ponownie ujrzeli dyrektora. Wyglądał na pijanego i siusiał w centrum miasta. Dziennikarze opisali te zdarzenia. Nie podali jednak nazwiska urzędnika i pełnionej przez niego funkcji, a na opublikowanej fotografii nie pokazali jego twarzy.
Kilka dni po ukazaniu się artykułu dyrektor pożegnał się z pracą. - Po rozmowie z burmistrzem sam złożył rezygnację. Podejrzewam, że historia z gazety miała z tym związek - mówi Kazimierz Szynkarek, sekretarz miasta.
Były urzędnik stwierdził, że dziennikarze zszargali mu reputację. Pozwał ich do sądu. Wczoraj ruszył proces. Lubelski sąd na wniosek Jana G. utajnił rozprawy.
- Naszym celem nie było dokuczenie panu G., tylko pokazanie problemu. Interes publiczny wymagał napisania, że ważne stanowisko zajmuje człowiek mający problemy z alkoholem - mówi nam Mateusz Orzechowski, wydawca tygodnika i radny wojewódzki PO.
Łukasz Szymański, redaktor tygodnika dodaje: Przed kolejną rozprawą sąd chce też przejrzeć materiały sprawy, jaka toczy się w sądzie grodzkim w Radzyniu. Były urzędnik odpowiada przed nim w związku z opisaną przez nas sprawą.
Kilka razy dzwoniliśmy wczoraj po południu na telefon domowy Jana G. Jego córka powiedziała nam, że będzie wieczorem. Poszedł do lekarza, a telefon komórkowy zostawił w domu. Do zamknięcia tego wydania gazety nie udało się nam z nim skontaktować.
Były dyrektor pozwał nie tylko redaktorów. O naruszenie dóbr osobistych oskarżył również mieszkańca Radzynia, który napisał list do redakcji i złożył wniosek do miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych o leczenie Jana G.
- Zareagowałem tak, jak powinien zareagować każdy. Szef miejskiej firmy nie powinien się tak zachowywać - mówi autor listu.
Następna rozprawa 13 grudnia.
Czytaj więcej o:
skojarzenie
markus-46
ludek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

skojarzenie
skojarzenie (16 listopada 2007 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wielokrotnie temat zgłaszany. Ja pisałem o tym pod artykułem "Nie wiesz, co jesz" [url="http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/news_message?Category=sxoforum02&ThemeID=1969&GroupID=440091&InReplyTo=497512Prwdopodobnie"]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.d...12Prwdopodobnie[/url] Widocznie administrator nie czyta komentarzy lub nie potrafi poradzić sobie z tym problemem.Tak czy inaczej ignoruje uwagi czytelników. Widocznie ma stałą pensję...
Rozwiń
markus-46
markus-46 (15 listopada 2007 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten pan miał już problemy z sądem miał zabrane prawo jazdy po pijanemu .jak widać życie wcale go nic nie nauczyło jak był łobuzem tak dalej jest HAM ZE SŁOMĄ W BUTACH.
Rozwiń
ludek
ludek (15 listopada 2007 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawda boli-szczególnie tych co źle robią. Ale żeby jeszcze sie potem sądować o to, to już szczyt chamstwa po prostu. mam nadziej że ta gazeta szybko wygra ten proces
Rozwiń
lalek
lalek (15 listopada 2007 o 09:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czyżby cenzura chciala wrócić jak za czasów PRL? urażony uzrędni9k idzie do sądu i wygrywa? NIE to nimożliwe.
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (15 listopada 2007 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trzeba mu nocnik kupić
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!