niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Opole Lubelskie: Biedronka wykreślona z listy zabytków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 stycznia 2011, 22:08

Sklep sieci Biedronka do niedawna był wpisany do rejestru zabytków, bo znajdował się na terenie zesp
Sklep sieci Biedronka do niedawna był wpisany do rejestru zabytków, bo znajdował się na terenie zesp

Dyskont Biedronka i domki jednorodzinne stracą ochronę konserwatora zabytków. Rok wcześniej z rejestru wykreślono bloki z czasów PRL-u.

Zdecydował tak generalny konserwator zabytków. – Konserwator uznał, że część tego chronionego zespołu została zdegradowana na przestrzeni lat poprzez współczesną zabudowę. Ochrona takiego terenu nie ma sensu – wyjaśnia Dariusz Wróbel, burmistrz Opola Lubelskiego. – Dlatego strefę ograniczono, ale nie jest to proces zamknięty, bo jeszcze trwają konsultacje społeczne. Czekamy na ewentualne uwagi mieszkańców.

Postępowanie w sprawie skreślenia z rejestru zabytków części zespołu pałacowo-parkowego, gdzie znajduje się Biedronka i domki jednorodzinne, trwało rok. Pod koniec 2009 roku z urzędu wszczął je minister kultury.

W uzasadnieniu decyzji konserwatora czytamy: "Pierwotna forma zespołu została zdezintegrowana i zatraciła wiele istotnych walorów zabytkowych. Niemal połowa chronionego terenu jest podzielona między licznych właścicieli działek, na których zlokalizowana jest współczesna zabudowa”.

Dlatego konserwator uznał, że niezbędne jest wyłączenie z tego terenu obszaru pomiędzy wschodnią pierzeją ul. Szpitalnej a północną pierzeją ul. Lipowej oraz obszaru między ul. Lubelską, Lipową, Szpitalną, z wyłączeniem budynku dawnego spichlerza (obecnego kina).

– Z rejestru wykreślono m.in. sklep Biedronka i domki jednorodzinne stojące wzdłuż ul. Lipowej i Szpitalnej. W strefie został pałac, szpital, liceum, kino i dwa bardzo stare budynki mieszkalne przy ul. Szpitalnej – wyjaśnia Iwona Bednarz, kierownik Wydziału Inwestycji Planowania i Rozwoju w Urzędzie Miasta Opole Lubelskie.

Z obrotu sprawy najbardziej zadowoleni są mieszkańcy "zabytkowych” domków. – Wreszcie będzie można zrobić remont bez zgody konserwatora. Znikną wszystkie niepotrzebne formalności – cieszy się pan Waldemar.

Rok wcześniej minister kultury wykreśli bloki przy ul. Kraszewskiego w Opolu Lubelskim z rejestru zabytków. Znajdowały się one w dawnym układzie urbanistycznym miasta objętym ochroną.

– To była bardzo ważna decyzja, bo ułatwia nam funkcjonowanie. Bloki nie miały wartości historycznej, a nawet ich ocieplenie wymagało uzgodnień z konserwatorem. Trzeba było dobrać właściwe kolory, materiały, a to zwykle wpływało na cenę inwestycji – wspomina kierownik Bednarz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wacek
Anka
Historyk
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wacek
wacek (7 stycznia 2011 o 07:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jacek' timestamp='1294305429' post='417721']
Kto pozwolił sprzedać park w centrum osiedla z pięknym drzewostanem tuż obok zabytkowego kina . Miejsce świetnie nadawało się na wypoczynek . Pytam się kto na to pozwolił . Kto to sprzedał. W opolu da się wszystko za kasę załatwić i opylić .
[/quote]


Też się pytam kto na to pozwolił i kto na tym zarobił , bo na pewno nie miasto. Banda .
Rozwiń
Anka
Anka (6 stycznia 2011 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Historyk' timestamp='1294325903' post='417964']
A tak w ogóle, to jak zwykle dziennikarze się popisali "wiedzą".
Listę zabytków to ja sobie mogę stworzyć sam na kartce papieru połamanym ołówkiem i nikomu nic do tego co na niej będize - i mnie nic do tego, kto te zabytki ma .
Prawną formą ochrony jest rejestr zabytków a nie żadna "lista".
[/quote]


Wg mnie ważny temat obarczono "chwytliwym" ale sprowadzającym go do banału tytułem. Nie ma problemu zabytkowej "Biedronki" tylko zdegradowanej zabytkowej przestrzeni w naszym mieście. Pamiętam, że konserwator tłumaczył brak reakcji na dewastowanie budynku obecnej "Karczmy Opolskiej" tym, że zmienił się nr budynku (adres). Mam nadzieję, że planowany remont budynku należącego do gminy Opole (OPS) nie wywoła kontrowersji.
Prawdę mówiąc najbardziej dziwi mnie podejście do sprawy mieszkańców miasta. Przecież każdy (poza manelami spod śmietnika na Puławskiej) chciałby mieszkać w ładnym otoczeniu bo to przyjemne. Historyczne Opole jest tragicznie zeszpecone,przykłady można wyliczać godzinami: fioletowe ściany i żółte ramy okna kamienicy, inne oklejone styropianem, drewniane domy obite sidingiem, fatalne szyldy, ogólny brud, drewniany dom na Starym Rynku częściowo oklejony styropianem, wspominany już słup na wyspie na I stawie. Wg mnie zwłaszcza główne ulice Opola oraz oba Rynki powinny być objęte dozorem odpowiednich służb miasta, które wydawałyby zgodę na materiały użyte do remontu elewacji.
A co z pustym placem po starej kamienicy przy Józefowskiej? Co zastąpi budynki dawnej cukrowni? Blaszane sklepy zamiast pięknej ceglanej budowli?
Inna sprawa to ocieplone bloki. Wg mnie wyglądają strasznie, kolory się gryzą i są jak z bazaru. Jak to będzie wyglądać za parę lat możemy zobaczyć już teraz w kolorowej (wyblakłej) Poniatowej.
Obudźcie się ludzie. Jeździcie po świecie i zachwycacie się zachodem, czemu nie spróbować zrobić tego samego u nas?
Dziwne to ale wielu podobają się np. "czerwone strzały do nieba" na jednym z bloków przy Puławskiej... Żal.
Rozwiń
Historyk
Historyk (6 stycznia 2011 o 15:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A tak w ogóle, to jak zwykle dziennikarze się popisali "wiedzą".
Listę zabytków to ja sobie mogę stworzyć sam na kartce papieru połamanym ołówkiem i nikomu nic do tego co na niej będize - i mnie nic do tego, kto te zabytki ma .
Prawną formą ochrony jest rejestr zabytków a nie żadna "lista".
Rozwiń
geroj
geroj (6 stycznia 2011 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no ta sprawa biedronki to jak niektorzy wiedza jest szyta grubą nicią...myślę że ówcześni decydenci w urzędzie powinni za to odpowiedzieć...prawdopodobnie już NIK grzebie w papierach...
Rozwiń
MrShillen
MrShillen (6 stycznia 2011 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jacek' timestamp='1294305429' post='417721']
Kto pozwolił sprzedać park w centrum osiedla z pięknym drzewostanem tuż obok zabytkowego kina . Miejsce świetnie nadawało się na wypoczynek . Pytam się kto na to pozwolił . Kto to sprzedał. W opolu da się wszystko za kasę załatwić i opylić .
[/quote]

wszędzie tak jest masz kase masz władze masz zdrowie masz wszystko
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!