czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Osiny: Ścieki nas zalewają

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 marca 2009, 19:24

Ludzie od dziesięciu lat walczą o budowę kanalizacji w swojej wsi. Jak dotąd bez skutku. - Nam tu śmierdzi, a wójt tylko się z nas śmieje - oburza się Ryszard Rybak.

Osiny (gm. Żyrzyn) liczą ponad tysiąc mieszkańców. Kilka lat temu część z nich postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Założyli społeczny komitet budowy kanalizacji.

- Każdy z 220 mieszkańców wsi zapłacił z własnej kieszeni po 150 złotych - mówi Ryszard Rybak. - Pieniądze poszły na projekt oraz pozwolenie na budowę.

Resztę inwestycji miała sfinansować gmina. Do tej pory jednak tego nie zrobiła.

- Nieraz byliśmy w tej sprawie u wójta, ale ten się z nas tylko śmieje - twierdzi Rybak. - Jak startował w wyborach, to obiecał nam kanalizację. Dlatego na niego zagłosowaliśmy. Ale teraz to już o tym zapomniał. Wójt robi coś tylko wtedy, gdy zbliżają się wybory.

Jak mieszkańcy radzą sobie bez kanalizacji? - Prosta sprawa. Wszystko leje się do rowów melioracyjnych. W lecie, jak są upały, to śmierdzi tak, że nie da się wytrzymać. Nieczystości przedostają się do Piskur, gdzie jest rezerwat przyrody oraz do stawu w Osinach. Od nich zdychają ryby - mówią.

Ludzie robią tak, bo - jak twierdzą - oczyszczalnia w Żyrzynie nie przyjmuje od nich ścieków. - Ja zamawiam usługę w Kurowie i muszę płacić za to 100 zł - mówi Andrzej Stecki.

• Był pan u wójta w tej sprawie?
- Wybieram się do niego. Wypowiadam mu wojnę. Wezmę szambiarkę i wywiozę mu ścieki pod gminę. Najwyżej pójdę siedzieć.

Wieś ma już dosyć bezczynności władz. - Zgłaszałem problem do wójta, sołtysa, ale nic. Nie przejmują się naszym losem - opowiada Józef Popiołek.
Chcieliśmy poprosić o komentarz wójta gminy Żyrzyn Andrzeja Bujka, ale wczoraj nie znalazł czasu na rozmowę. Wcześniej skontaktowaliśmy się z jego zastępcą.

- Nie słyszałem, żeby mieszkańcy Osin się skarżyli - dziwi się zastępca wójta Marcin Sulej. - Informowaliśmy ich, że kanalizacja będzie robiona w ramach wspólnego projektu z puławskim MPWiK i sąsiednimi gminami. Wniosek na środki unijne powinien zostać złożony w maju.

Budowa kanalizacji w Osinach jest zapisana w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym gminy i ma być realizowana w latach 2010-2011. - Mamy na to zarezerwowane pieniądze - kończy Sulej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Eryk
xxx34
mieszkaniec
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Eryk
Eryk (25 marca 2009 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
10 % uprawnionych podpisuje.Robicie referendum,i po wójcie.Często same zbieranie podpisów mobilizuje pseudowójta.A to nie tu kręcą Ranczo?
Rozwiń
xxx34
xxx34 (25 marca 2009 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bujek to robi tylko to z czego sam może się nachapać dopóki on będzie wójtem to ta gmina się będzie cofać a nie rozwijać
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (25 marca 2009 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a myslalem ze jak wojt sobie dom w osinach zbudowal to nie bedzie takigo problemu. ja walczylem o melioracje bo mi na wiosne dom zalewalo-zrobilem na swoj koszt, a jak wojt ze swoimi doradcami przyjezdzal to sie smial ze sobie moge staw rybny zalozyc
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!