poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Pacjenci i radni bronią kierowniczki Ośrodka Zdrowia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 marca 2008, 16:52

Kierowniczka jedynej przychodni w Stężycy dostała wypowiedzenie najmu w trybie natychmiastowym.

Za wszystkim stoi nowy dyrektor SPZOZ w Rykach. - Nie odejdę sama, niech mnie eksmitują - zaznacza lekarka.

Dr Hanna Czerska-Gąsiewska pracuje w Stężycy od lat 90. - Zawsze chciałam być wiejskim lekarzem. Osiadłam w Stężycy, tu mam dom, życzliwych sobie pacjentów i mieszkańców. Wszystko układało się dobrze, dopóki SPZOZ w Rykach nie objął nowy dyrektor. To on wręczył mi decyzję o wypowiedzeniu lokalu w ciągu siedmiu dni - oburza się dr Hanna Czerska-Gąsiewska, kierownik Ośrodka Zdrowia w Stężycy.

Dyrektor - jako powód wypowiedzenia - podał zaległości w czynszu za grudzień. Dr Czerska od razu uregulowała wszystkie rachunki, ale decyzja dyrektora nie została cofnięta.

- Powiedziałam nowemu dyrektorowi - Piotrowi Książkowi, że nie zamierzam odejść sama. Jeśli chcą mnie usunąć, to niech podadzą sprawę do sądu i mnie eksmitują. Ja nadal przyjmuję, nie zostawię pacjentów - zapowiada dr Czerska.
Kluczowa była sesja Rady Powiatu w Rykach. Na nią przybyli licznie mieszkańcy Stężycy, by bronić ośrodka. - Nie oddamy naszej przychodni. Jesteśmy zadowoleni. Po co psuć coś, co dobrze działa - denerwuje się pan Jan ze Stężycy.

- Dyrektor tłumaczył, że ośrodki w powiecie ryckim źle pracują. To dlaczego nikt nie zawiadomił nawet wójta gminy, tylko musiał się dowiadywać z plotek? - pyta dr Czerska.

Radni poparli dotychczasowego kierownika ośrodka zdrowia. - Rada Powiatu - uchwałą - nakazała dyrektorowi cofnąć decyzję, ale dotychczas tego nie uczynił. To jest nasz jedyny ośrodek w gminie. To by była tragedia, gdyby go zabrakło - uważa Andrzej Wąsik, sekretarz gminy Stężyca i radny powiatu ryckiego. - Poza tym zaległość została uregulowana, to jaka jest prawdziwa przyczyna tej decyzji? - pyta sekretarz.

Kierowniczka przychodni dostała wiele propozycji pracy, m.in. od...dyrektora SPZOZ w Rykach. - Ale nie mogę zostawić ludzi, którzy okazali mi tak wielką życzliwość i wsparcie - mówi lekarka.

Dyrektor SPZOZ zapewnia, że ma dobre intencje. - Decyzja zapadnie na Zarządzie Powiatu w poniedziałek. Do tego czasu nie chciałbym przesądzać sprawy. Każdy spór jest po to, by go załagodzić. Nie chcę prowadzić bitew i wojenek - podkreśla dr Piotr Książek, dyrektor SPZOZ w Rykach.
Do sprawy wrócimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Henryk
Pawcio
Leszek
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Henryk
Henryk (4 sierpnia 2011 o 22:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drodzy internauci

Spójrzmy prawdzie w oczy , ta kobieta jest płytka jak woda w kałuży, a jej inteligencja nie przewyższa inteligencji przeciętnej dżdżownicy i też nie wiadomo z której strony głowa,a z której d***. Poza tym ,że nie ma mózgu , natura wyposażyła ją w krzywe paluchy i ośrodek odpowiedzialny za kłamstwo którym sypie jak z rękawa... Jej pierwszym pacjentem , powinna być ona sama ... wtedy zrozumiałaby jak bardzo jest niewyleczalna i jak mało potrafi zdziałać jako lekarz !!!! a koło polityka to ona nawet nie stała

dziękuję za uwagę do zobaczenia na następnej stronie intenetowej
Rozwiń
Pawcio
Pawcio (21 lutego 2010 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani dr. ma parcie na władze, a nie na leczenie pacjętów
Rozwiń
Leszek
Leszek (20 lutego 2010 o 18:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest cyrk nie przychodnia
Rozwiń
hahaha
hahaha (20 lutego 2010 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cycki które lecza hahaha
Rozwiń
taki tam
taki tam (12 maja 2008 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten księciunio z Ryków pewnie chciał wsadzić "swojego" - i tyle.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!