środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Pałac w Niezdowie znowu będzie zachwycał

Dodano: 26 listopada 2008, 19:23

Potrzeba pięciu lat i dwudziestu milionów złotych, aby rezydencja książąt Lubomirskich w Niezdowie odzyskała dawny blask. Jeszcze w tym roku ruszą prace remontowe w pałacu i parku miejskim.

Tereny, na których położony jest zabytek wchodzą dziś w skład Opola Lubelskiego.

Przez lata rezydencja Lubomirskich popadała w ruinę. Nowa właścicielka, Danuta Fojcik z Warszawy, postanowiła ją ratować.

Wojewódzki konserwator zabytków zaakceptował projekt restauracji budynku. Archeolodzy i geolodzy zbada stanu fundamentów pałacu. Rezydencja ma wyglądać jak za czasów Lubomirskich. Swój dawny blask odzyskają wnętrza. W pałacu zachowały się dekoracje z XVIII wieku. Podczas niedawnych prac ekipy konserwatorskie odkryły fragmenty malowideł ściennych zdobiących niegdyś salę balową. - Zrobimy wszystko, żeby je uratować i odnowić - mówią konserwatorzy.

Przebudowa czeka fontannę stojącą przed pałacem. Po remoncie ma ona zostać podświetlona.

W parku pracownicy usunęli zniszczone krzewy, sprzątnęli śmieci, posadzili nowe rośliny. W ubiegłym tygodniu robotnicy wycięli uszkodzone przez wichury drzewa. Szlachetne gatunki i pomniki przyrody są leczone.

Właścicielka pałacu współpracuje z władzami miasta. - Cieszy nas zdecydowanie i rozmach, z jakim realizowany jest projekt odnowy zabytku - mówi Dariusz Wróbel, burmistrz Opola.

Pałac ma być prywatną rezydencją. Część pomieszczeń ma służyć młodym, utalentowanym muzykom, którymi opiekuje się fundacja im. Leonarda da Vinci. Melomani z Opola i okolic będą mogli uczestniczyć w koncertach muzyki klasycznej, która już niedługo wypełni wnętrza pałacu. Po remoncie zniknie prowizoryczne ogrodzenie dzielące park.

Piotr Górka
Czytaj więcej o:
Ela
Zorientowany
t.
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ela
Ela (14 lipca 2012 o 22:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłam w tym pałacu w latach 60-tych,kiedy miałam naście lat.Obok w parku były kolonie zakładów energetycznych.Pamietam nocne kumkanie żab,mnóstwo ślimaków winniczek,piekną zieleń parku,nocne biesiady przy gitarze,wspaniałych ludzi i piękny pałac w całkiem dobrym stanie.Przykro mi się zrobiło gdy "wróciłam" do tego miejsca i zobaczyłam tę perłę zabytową zaniedbaną.Dobrze.że jest szansa na pozytywną zmianę.Będe śledziła postępy w odrestaurowaniu tego cacka.Takich miejsc się nigdy nie zapomina.
Rozwiń
Zorientowany
Zorientowany (23 lipca 2011 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale kosciół masz chyba na myśli w Opolu?

Kluczkowicki nie jest specjalnie ceny dziełem architektury, choć oczywiście ma niekwestionowane wartości zabytkowe, ale w kontekście reszty okolicy, a zwłaszcza wartościowych w skali ponadregionalnej kościołów w Opolu, Chodlu,
Piotrawinie i Zagłobie, to jest zdecydowanie nie ta liga.
Rozwiń
t.
t. (22 lipca 2011 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gość' timestamp='1311199947' post='504426']
W tych budynkach obok pałacu w strone wyjścia z parku w kierunku Niezdowa były w latach 70- tych(koniec tych lat ) kolonie, w jednym budynku była stołówka z jadalnią a w dwuch sale dla dzieci. Byłam tam jako uczestnik, a mama była wychowqawczynią. Wspominam ten pobyt super. A później to zaczęto rozbierać, ludzie brali co nadawało sie do wzięcia. Mam nadzieję ze kiedyś park wróci do świetności , chociażby tej z lat 70-tych.
[/quote]


To co było w parku miejskim za czasów PRL już się nie powtórzy. Park ma być zrewitalizowany i wrócić do kształtu z 1905 r, kiedy został na nowo zorganizowany przez Waleriana Kronenberga (zniknąć mają elementy dodane za PRL np muszla koncertowa i kawiarnia). Zobaczymy na ile da się to osiągnąć bo przez ponad dwadzieścia lat nikt nie wykonywał tam praktycznie żadnych prac a piękny niegdyś park zaczął zamieniać się w las. Wiele starych, szlachetnych gatunków drzew nie wytrzymało takich warunków. Zobaczymy też jak będzie układać się współpraca władz miasta z właścicielką pałacu oraz zakonnicami (które niestety wyrządziły temu miejscu dużą krzywdę).
Ja też trzymam kciuki żeby się udało, bo to miejsce obok kościoła i pałacu w Kluczkowicach najpiękniejsza wizytówka powiatu opolskiego.
Rozwiń
Maciek
Maciek (21 lipca 2011 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziękuję bardzo za wszelkie informacje. Bardzo mi pomogły.
pozdrawiam
Rozwiń
Zorientowany
Zorientowany (21 lipca 2011 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1311192641' post='504387']
piękny XVII w. budynek kuchni pałacowej
[/quote]

Z końca XVIII wieku. W XVII wszystkie zabudowania poza dworem odkrytym parę lat temu obok pałacu były drewniane.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!