piątek, 24 listopada 2017 r.

Lubelskie

Paluszek i główka to już nie wymówka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lutego 2007, 18:53

Kiedyś poborowi wymyślali choroby, byle tylko uniknąć wojska. Teraz odwrotnie. - Musimy ich dokładniej sprawdzać,

bo... ukrywają dolegliwości - mówią lekarze z komisji. Powód? Gorsza kategoria wojskowa to mniejsze szanse na pracę.

W tym roku przed powiatowymi komisjami lekarskimi w naszym regionie stanie 18 tys. chłopców z rocznika 1988 i 2 tys. osób ze starszych, od 1983 do 1987. Pobór ruszył na początku lutego. Właśnie kończy się pierwsza tura. Dla wojskowych to okazja do pierwszych podsumowań. - Odnotowujemy bardzo wysoki wskaźnik poborowych, którzy otrzymują kategorię "A” - mówi ppłk Andrzej Kotowski, wojskowy komendant uzupełnień w Zamościu. - Wychodzi na to, że na Lubelszczyźnie jest bardzo zdrowa młodzież.

Wątpliwości co do tego mają za to sami lekarze. - Przed dwiema komisjami lekarskimi badającymi chłopców z Lublina każdego dnia staje ok. 80 osób. Po wstępnym badaniu dwie trzecie z nich dostaje kategorię "A” - wylicza Anna Chałas, przewodnicząca Powiatowej Komisji Lekarskiej Lublin-2. - Mała część otrzymuje niższe kategorie. Ale sporą grupę trzeba wysyłać na dodatkowe badania. Bo młodzi nie zawsze chcą się przyznać do swoich chorób. - Czasy się zmieniają - zauważa Gabriela Tomaszewska, sekretarz Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej w Lublinie. - Kiedyś poborowi, aby uniknąć wcielenia do wojska, chcieli wypaść na komisjach jak najgorzej. Teraz zależy im na jak najwyższej kategorii. Dlatego o swoich dolegliwościach mówią niechętnie.
Dlaczego? - Na kategorię wojskową często zwracają uwagę pracodawcy - wyjaśnia Jarek, poborowy z Lublina, który stanął wczoraj przed komisją. - Lepsza kategoria to większe szanse na znalezienie pracy. Wszyscy doskonale o tym wiedzą.
Choć nadal zdarzają się i tacy, którzy z obawy przed pójściem w kamasze, wymyślają sobie choroby. - Ale ich "numery” zazwyczaj nie przechodzą - podkreśla doktor Chałas. - Jeśli ktoś mówi, że ma alergię, wystarczy spytać o leki, które bierze. Jeśli ktoś ma wadę ortopedyczną, trzeba to dobrze zbadać. Na szczęście, takich osób z każdym rokiem jest coraz mniej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!