czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Pani Leonarda z Kocka skończyła 100 lat

Dodano: 5 czerwca 2009, 17:07

Leonarda Kozanecka wyróżniona medalem "Sprawiedliwy wśród narodów świata" - skończyła wczoraj sto lat.

Leonarda Kazanecka urodziła się w 1909 roku w Woli Skromowskiej. W 1938 roku wyszła za mąż za Czesława Kazaneckiego i przeprowadziła się do Kockiej Kolonii.

Tam podczas II wojny światowej wraz z mężem uratowała trzech żydowskich chłopców.

- Były Zielone Świątki 1943 roku, siedzieliśmy z mężem w domu. Patrzę, otwierają się drzwi. Weszło trzech chłopców. Byli uczesani, ubrani w garnitury, jak dzieci do kościoła. Więc mówię do nich: "Oj żydowskie chłopaki do nas przyszły” - wspomina Leonarda Kazanecka.

Uciekinierzy wybudowali kryjówkę kilometr od ich zabudowań. - Gotowałam ziemniaki, brałam mleko i zanosiłam im za stodołę - mówi. - Przychodzili z rok i kilka miesięcy.

Jeden z ocalonych to Janek Grzebień, który po wojnie wyjechał do Izraela. W latach 90. dwa razy odwiedził Kozanecką, pisał do niej listy, przysyłał paczki.

W 2004 roku pani Leonarda dostała wraz z mężem (pośmiertnie) medal "Sprawiedliwy wśród narodów świata”. 5 maja tego roku prezydent RP przyznał jej Krzyż Komandorski Odrodzenia Polski. - Nie czuję, bym zrobiła coś wielkiego, bym kogoś uratowała - mówi skromnie jubilatka.

- Z okazji urodzin pani Leonarda dostała list gratulacyjny od premiera oraz dyplom od prezesa KRUS z decyzją przyznaniu specjalnego dodatku do renty - informuje Tomasz Futera, burmistrz Kocka.

- To druga osoba w Kocku, która w tym roku kończy 100 lat - uśmiecha się Henryka Niedziela, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Kocku. (mm)
Czytaj więcej o:
emerytka
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

emerytka
emerytka (7 czerwca 2009 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przyłączam się do najlepszych życzeń, życzę dużo dużo zdrowia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!