wtorek, 26 września 2017 r.

Lubelskie

Papierowe łabędzie pomogą chorej na raka Angelice


Dochód z aukcji papierowych łabędzi miał pomóc Kubie, walczącemu z nowotworem gimnazjaliście ze Świdnika. Chłopiec jednak przegrał walkę z chorobą. A jego mama przekazała pieniądze ciężko chorej Angelice Żelazko z Biłgoraja.

– Mama Kuby poprosiła, aby kwotę z aukcji łabędzi przekazać dla Angeliki Żelazko i dla niej również tę akcję kontynuować. Tak też się stanie – zapowiada Waldemar Białowąs, dyrektor Gimnazjum nr 3 w Świdniku. Kwota 12,4 tys. zł już trafiła na konto chorej na raka nastolatki.

Papierowe łabędzie wykonane techniką origami powstały by pomóc Kubie, walczącemu z nowotworem uczniowi Gimnazjum nr 3 w Świdniku. Świdniccy gimnazjaliści przez kilka miesięcy wykonali tysiąc łabędzi. Chcieli w ten sposób wesprzeć kolegę. Później organizowali aukcje, podczas których można było kupić papierowe ptaki. Sprzedano ich w sumie 540. Powstała Fundacja "1000 Łabędzi”. Niestety, miesiąc temu chłopiec umarł.

21 października o godzinie 10 w restauracji "Lachówka” w Świdniku odbędzie się koncert "Pamięci Kuby”. Wystąpią uczniowie, koleżanki i koledzy chłopca.

– Będą też sprzedawane łabędzie. Dochód z tej akcji również zasili konto Angielki – wyjaśnia dyr. Białowąs. – Angelika leżała razem z Kubą w jednym szpitalu. Jego mama chce zwrócić się do wszystkich fundacji, w których konto miał Kuba, by przekazali pieniądze nastolatce.

Angelika Żelazko z Biłgoraja bardzo potrzebuje pieniędzy na leczenie. Nastolatka zachorowała w 2007 roku. Diagnoza lekarzy brzmiała jak wyrok: nowotwór złośliwy miednicy małej. Szans na jej leczenie w Polsce już nie było. Dlatego rodzice zaczęli szukać zagranicznej kliniki, która podejmie się dalszej terapii. Na ich prośbę zareagował szpital w Hamburgu. Całe leczenie będzie kosztować blisko 200 tys. euro. Rodzina Angeliki nie ma takich pieniędzy.

– Wpłaciliśmy na razie 30 tys. euro, bo szpital zgodził się na rozłożenie płatności na raty. Dlatego jesteśmy bardzo wdzięczni mamie Kuby za tak wyjątkowy gest – mówi Marek Żelazko, tata Angeliki.
Czytaj więcej o:
Wejdź i pomóz
kulka
kami
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wejdź i pomóz
Wejdź i pomóz (13 października 2010 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.facebook.com/event.php?eid=159624357396024
Rozwiń
kulka
kulka (13 października 2010 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wspaniala AKCJA!
ZNAM OSOBISCIE MAME I TATE KUBY-WSPANIALI LUDZIE---ZNAŁAM ROWNIEŻ KUBĘ -SPOTKALA ICH WIELKA TRAGEDIA-CHOROBa I SMIERĆ SYNA--POMIMO TO CHCĄ POMAGAĆ INNYM---CHYLE CZOŁA PRZED NIMI I PODZWIAM TE WIELKĄ SILE KTORĄ NADAL MAJĄ
PIĘKNY GEST ZE STRONY RODZICÓW KUBY,OBY TEJ DZIEWCZYNCE SIE UDALO
Rozwiń
kami
kami (13 października 2010 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam jednego takiego labedzia (z pamiecia o Kubie), zakupie i dla Andzeliki. Labedzie sa cudne, wspaniala inicjatywa, wspaniala "wola" rodzicow Kuby.
Rozwiń
i.w-Onka
i.w-Onka (12 października 2010 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PIEKNY GEST...prawdziwych serc nie da sie zdusic...Prosze o wsparcie Angeliki...kazdy grosik jest ratunkiem jej zycia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!