czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Pasieka nie porządzi cukrem

Dodano: 6 lutego 2006, 19:55
Autor: (mag

Zarząd Krajowej Spółki Cukrowej odwołał Jerzego Pasiekę z funkcji dyrektora Cukrowni „Werbkowice”. Oficjalnie – „w celu zapewnienia właściwej realizacji polityki spółki”. Nieoficjalnie wiadomo, że odwołanie ma związek z nieprawidłowościami ujawnionymi przez ABW w werbkowickiej cukrowni.

27 września 2005 r. delegatura ABW w Lublinie wszczęła śledztwo w sprawie nadużycia uprawnień przez dyrekcję cukrowni i wyrządzenia znacznych strat w jej mieniu. Kilka dni później funkcjonariusze ABW zabezpieczyli w zakładzie dokumenty z lat 2003–2005. Przeprowadzili też rewizję w gabinecie i w domu Jerzego Pasieki. ABW nie ujawniła, czego dotyczyły nieprawidłowości; z nieoficjalnych źródeł (od osób związanych z cukrownią) wiadomo jednak, że nadużyć dokonano przy sprzedaży melasy. Kupowana głównie przez gorzelnie melasa znajduje zastosowanie przy produkcji alkoholu. Cukrownia w Werbkowicach miała ją sprzedawać po zaniżonych cenach jako tzw. popłuczyny.
Czy odwołanie dyrektora ma związek ze śledztwem prowadzonym przez ABW? – Śledztwo jest w toku, nikomu nie postawiliśmy jeszcze zarzutów. A Krajowa Spółka Cukrowa ma prawo do swobodnych decyzji kadrowych – wyjaśnia Jacek Górny z Delegatury ABW w Lublinie. – Nie potwierdzam i nie zaprzeczam, że odwołanie dyrektora Pasieki ma związek z transakcjami sprzedaży melasy – mówi Łukasz Wróblewski, rzecznik KSC. – Na pewno ma związek z kwestiami wewnątrzfirmowymi.
Ale odwołanie nie jest równoznaczne z zakończeniem pracy Pasieki w cukrowni. Po pierwsze dlatego, że jest na zwolnieniu lekarskim i nie można mu wręczyć wypowiedzenia. Zgodę na zwolnienie Pasieki musi też wyrazić Rada Powiatu Hrubieszowskiego, której jest członkiem. Tak stanowi Ustawa o samorządzie powiatowym. Jak zachowa się rada wobec swojego kolegi? – Jestem zaskoczony. Nie wiedziałem, że musimy wyrazić jakąś zgodę. Ustawa o tym mówi? Może i tak... – plątał się Leszek Czerwonka, przewodniczący Rady Powiatu Hrubieszowskiego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!