wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lubelskie

Pediatry jak na lekarstwo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lutego 2007, 17:37

W Gminnym Ośrodku Zdrowia w Niedrzwicy Dużej o zdrowie małych pacjentów dba lekarz rodzinny.

Pediatra przyjmuje tylko raz w tygodniu, przez trzy godziny. To skandal - twierdzą rodzice.
- Proszę mi powiedzieć, jak wytłumaczyć dziecku, które ma gorączkę, kaszle i źle się czuje, że pan doktor pomoże mu dopiero za jakąś godzinę, może nawet dwie - żali się Alina Pasierbowicz, mama 9-letniego Pawła. - Mniej więcej tyle czasu spędziłam ostatnio z synem pod gabinetem lekarza rodzinnego. To jakiś koszmar - twierdzi.
Pani Alina jest przekonana, ze stały dyżur pediatry rozwiązałby problem. Na razie specjalista przyjeżdża do Niedrzwicy Dużej tylko w czwartki, przyjmuje między godziną 13 a 18. Żeby "załapać się” na wizytę trzeba się zarejestrować z samego rana.
- Nam ostatnio nie udało się - mówią rodzice 4-letniej Oli. - Nie mogliśmy czekać na pediatrę do następnego tygodnia, bo córka bardzo źle się czuła. Zapisaliśmy się więc do specjalisty w Lublinie. Musieliśmy prosić sąsiada, żeby nas podwiózł, bo sami nie mamy samochodu.
Mieszkańcom Niedrzwicy Dużej próbuje pomóc radna Elżbieta Karczyńska-Mierzyńska. Kilka razy zgłaszała sprawę podczas sesji Rady Powiatu. - Od lekarzy rodzinnych oczekuje się, że będą omnibusami. Tymczasem specjalista to specjalista. Nie dziwię się rodzicom, że chcą, by ich maluchy miały fachową opiekę - tłumaczy.
Innego zdania jest Dariusz Kamiński, kierownik Zakładu Opieki Zdrowotnej nr 1 w Bełżycach, któremu podlega ośrodek zdrowia w Niedrzwicy Dużej. - Nie rozumiem o co tyle szumu - mówi. - Pediatra przyjmuje przecież w Niedrzwicy Kościelnej i Radawczyku. To chyba nie aż tak daleko - dodaje.
- W niektórych sytuacjach nawet kilka kilometrów może się okazać zbyt długim dystansem do pokonania - uważa Elżbieta Karczyńska-Mierzyńska. Radna proponuje, aby pediatrzy z sąsiednich miejscowości dojeżdżali do Niedrzwicy Dużej chociaż na dwie godziny dziennie. - Myślę, że to byłoby jakieś wyjście z tej sytuacji. Tym bardziej że w Radawczyku i Niedrzwicy Kościelnej zarejestrowanych jest zdecydowanie mniej pacjentów, także tych najmłodszych.
Kierownik ZOZ w Bełżycach zapewnił, że propozycję rozważy. - Zobaczę, co da się zrobić, ale niczego nie obiecuję.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!